15-latek szalał crossem po Nowym Targu. Jazda na jednym kole zakończyła się interwencją
15-latek z Nowego Targu jeździł motocyklem crossowym na jednym kole po ulicach miasta. Nie miał uprawnień, a pojazd był bez rejestracji i OC. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Popisy 15-latka na ulicach Nowego Targu mogły skończyć się tragedią. Nastolatek na motocyklu typu cross urządził sobie niebezpieczny pokaz jazdy, ignorując przepisy i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego. Interweniowała policja.
Funkcjonariusze zauważyli kierującego motocyklem marki KTM, który podczas jazdy celowo poderwał maszynę na tylne koło i kontynuował brawurowy przejazd ulicami miasta. Takie zachowanie to nie tylko skrajna nieodpowiedzialność, ale także realne zagrożenie dla pieszych i kierowców.
Po zatrzymaniu do kontroli szybko wyszło na jaw, że za kierownicą siedział zaledwie 15-letni mieszkaniec Nowego Targu. To jednak nie koniec problemów. Motocykl nie był zarejestrowany, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC, a sam nastolatek nie miał żadnych uprawnień do kierowania tego typu pojazdem.
Sprawa trafi teraz do Sądu Rodzinnego w Nowym Targu. O braku obowiązkowego ubezpieczenia poinformowany zostanie także Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
Policja przypomina, że od 30 marca 2026 roku obowiązują nowe przepisy wymierzone w drogowych piratów i osoby urządzające niebezpieczne pokazy na drogach. Celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg czy jazda na jednym kole mogą skończyć się wysoką grzywną, punktami karnymi, a nawet utratą prawa jazdy.
Funkcjonariusze apelują również do rodziców, by zwracali większą uwagę na to, czym i w jaki sposób poruszają się ich dzieci. Chwila brawury może doprowadzić do tragedii.
Komentarze