150 lat „Budowlanki”. Wyjątkowy wieczór w Czerwonym Dworze
W Zakopanem odbyły się uroczystości z okazji 150-lecia „Budowlanki”. Spotkanie w Czerwonym Dworze było pełne wspomnień, wzruszeń i podkreślenia roli szkoły w historii miasta.
Wyjątkowy jubileusz i jeszcze bardziej wyjątkowa atmosfera - tak można podsumować wieczór poświęcony 150-leciu zakopiańskiej „Budowlanki”. Wydarzenie, które odbyło się w Czerwonym Dworze, zgromadziło nauczycieli, absolwentów oraz wszystkich, którym bliska jest historia jednej z najważniejszych szkół w Zakopanem.
Spotkanie rozpoczęło się w symboliczny sposób. Dźwięk szkolnego dzwonka, którym przez lata posługiwał się legendarny woźny Andrzej Noga, stał się dla uczestników swoistą podróżą w czasie. Ten prosty gest przywołał wspomnienia szkolnych lat i nadał całemu wydarzeniu wyjątkowo sentymentalny charakter.
Wśród gości znaleźli się przedstawiciele władz samorządowych i środowiska edukacyjnego, w tym wicestarosta tatrzański Wawrzyniec Bystrzycki, wiceprzewodnicząca rady powiatu Marta Nędza-Kubiniec, ks. infułat Stanisław Olszówka, dyrektor szkoły plastycznej imienia Antoniego Kenara Marek Król-Józaga oraz nauczyciele i dyrekcja Zespołu Szkół Budowlanych z Małgorzatą Mierczak na czele.
Wieczór upłynął pod znakiem rozmów, wspomnień i refleksji nad rolą, jaką szkoła odgrywa w życiu miasta. Przez półtora wieku „Budowlanka” kształtowała kolejne pokolenia uczniów, wpisując się na stałe w historię Zakopanego.
Jubileuszowe spotkanie pokazało, że więź ze szkołą nie kończy się wraz z odebraniem świadectwa. Dla wielu obecnych była to okazja do powrotu do miejsc i ludzi, którzy odegrali ważną rolę w ich życiu.
Komentarze