39-latek wpadł za kółkiem po alkoholu, grozi mu więzienie
Policjanci z Zakopanego zatrzymali 39-letniego kierowcę BMW, który prowadził samochód mając prawie 0,7 promila alkoholu we krwi. Za swoje ryzykowne zachowanie może spędzić w więzieniu nawet trzy lata.
W Zakopanem policjanci zatrzymali kierowcę BMW, który wsiadł za kółko po alkoholu. 39-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego stracił prawo jazdy, a za swoje ryzykowne zachowanie może trafić do więzienia nawet na trzy lata.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek tuż przed północą na ulicy Kasprowicza. Patrol drogówki zatrzymał rozpędzone BMW do rutynowej kontroli. Szybko wyszło na jaw, że kierowca prowadził pojazd mając w organizmie blisko 0,7 promila alkoholu. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu nie tylko kara więzienia, ale też wysoka grzywna i kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów. To kolejny przypadek nietrzeźwego kierowcy, którego zakopiańska drogówka zatrzymała tego samego dnia.
Źródło: Fot. Policja Zakopane
Komentarze