Atakował ratowników i niszczył sprzęt medyczny. Sąd zdecydował o areszcie
Sąd w Zakopanem zastosował tymczasowy areszt wobec Karola B., podejrzanego o brutalny atak na ratowników medycznych oraz zniszczenie karetki pogotowia. Mężczyzna usłyszał zarzuty m.in. naruszenia nietykalności cielesnej i kierowania gróźb wobec personelu medycznego.
Tymczasowy areszt wobec agresywnego pacjenta z Zakopanego
Sąd Rejonowy w Zakopanem uwzględnił wniosek prokuratora i zdecydował o tymczasowym areszcie wobec Karola B., który w połowie sierpnia dopuścił się ataku na ratowników medycznych oraz uszkodził karetkę pogotowia.
Podejrzanemu postawiono szereg zarzutów, w tym naruszenie nietykalności cielesnej pracowników służby zdrowia, znieważenie ich, niszczenie mienia oraz groźby karalne.
Okoliczności zdarzenia
17 sierpnia, około godziny 2.50, zakopiańska policja otrzymała zgłoszenie o agresywnym, nietrzeźwym mężczyźnie, który zaczepiał przechodniów i niszczył miejską zieleń. W trakcie interwencji funkcjonariuszy stan mężczyzny pogorszył się, wobec czego przewieziono go karetką do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
Zamiast jednak poddać się badaniu, Karol B. kontynuował agresywne zachowanie – naruszył nietykalność cielesną ratowników, niszczył szpitalne wyposażenie i kierował groźby wobec personelu medycznego.
To nie pierwszy raz
Okazało się, że mężczyzna już wcześniej dopuścił się podobnych czynów. Dwa miesiące wcześniej, podczas interwencji zespołu ratownictwa medycznego, najpierw znieważył ratowników, następnie ugryzł jednego z nich w ramię, a później, przebywając w karetce, zniszczył jej wyposażenie.
Zarzuty i decyzja sądu Prokuratura Rejonowa w Zakopanem postawiła podejrzanemu zarzuty m.in. naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych, uszkodzenia mienia oraz kierowania gróźb karalnych, powołując się na przepisy Kodeksu karnego i ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec Karola B. dwumiesięczny tymczasowy areszt.
– Z uwagi na charakter zarzucanych czynów, powtarzalność zachowań oraz ryzyko ponownej agresji wobec ratowników i personelu medycznego, prokuratura wystąpiła o zastosowanie środka izolacyjnego, co sąd uznał za zasadne – poinformowała prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej.
Źródło: PO NS
Komentarze