Bukowina i Nowe Bystre: kierowcy z promilami odpowiedzą przed sądem
Wczoraj w powiecie tatrzańskim policja zatrzymała dwóch kierowców, którzy wsiadli za kierownicę po alkoholu. W obu przypadkach badanie wykazało 0,4 promila - zgodnie z przepisami to stan po użyciu alkoholu, za który grożą grzywny, punkty karne i zakaz prowadzenia pojazdów.
Wczoraj w powiecie tatrzańskim policja miała pełne ręce roboty. Pierwsza interwencja miała miejsce rano w Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie funkcjonariusze zatrzymali do kontroli hondę prowadzoną przez 37-letnią kobietę z powiatu tatrzańskiego, obywatelkę Ukrainy. Jak się okazało, kobieta wsiadła za kierownicę „na kacu” – alkomat wykazał w jej organizmie 0,4 promila alkoholu. Jej prawo jazdy zostało zatrzymane, a o dalszych konsekwencjach zadecyduje sąd.
Kilka godzin później kolejny kierowca wpadł w Nowym Bystrym. 33-letni mężczyzna z powiatu tatrzańskiego prowadził audi z prędkością 94 km/h w terenie zabudowanym. Podczas kontroli wyszło na jaw, że w jego organizmie również było 0,4 promila alkoholu. On również odpowie za kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu.
Przepisy są w tej kwestii jasne. Stan po użyciu alkoholu to od 0,2 do 0,5 promila. Za takie wykroczenie grozi grzywna od 2500 do 30 000 zł, areszt do 30 dni, zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat oraz 15 punktów karnych. W przypadku przekroczenia 0,5 promila mamy do czynienia z przestępstwem, które może skończyć się nawet trzema latami więzienia, długim zakazem prowadzenia pojazdów i wysoką grzywną. Jeśli kierowca ma powyżej 1,5 promila, policja może nawet zarekwirować samochód.
Komentarze