Dramatyczna akcja służb w Waksmundzie. Nie udało się uratować życia
We wtorkowe popołudnie w Waksmundzie służby ratunkowe walczyły o życie mieszkańca, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mimo natychmiastowej pomocy, życia mężczyzny nie udało się uratować.
We wtorek, 28 października, tuż przed godziną siedemnastą, w Waksmundzie rozległ się dźwięk syren. Strażacy zostali wezwani do pilnego wsparcia Zespołu Ratownictwa Medycznego. W jednym z domów doszło do dramatycznej sytuacji u mężczyzny nagle zatrzymało się krążenie.
Ratownicy medyczni natychmiast rozpoczęli reanimację, do akcji włączyli się również strażacy. Walka o życie trwała długie minuty, jednak mimo wysiłków wszystkich służb, mężczyzny nie udało się uratować.
To kolejna interwencja, która przypomina, jak ważna jest szybka reakcja i znajomość podstawowych zasad udzielania pierwszej pomocy. Czasem bowiem każda sekunda decyduje o życiu.
Komentarze