Dwóch kierowców wpadło w jeden dzień. Jeden po alkoholu, drugi z sądowym zakazem
Jednego dnia zakopiańska drogówka zatrzymała dwóch kierowców, którzy złamali prawo. Jeden prowadził mimo sądowego zakazu, drugi wsiadł za kierownicę po alkoholu. Obaj odpowiedzą przed sądem.
Zakopiańska drogówka po raz kolejny pokazała, że zapowiedzi konsekwentnych kontroli nie są pustymi słowami. W ciągu jednego dnia policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy rażąco złamali prawo, narażając innych uczestników ruchu.
Do pierwszej interwencji doszło rano w Białym Dunajcu na ulicy Gliczarowskiej. Funkcjonariusze zatrzymali 23 letniego kierowcę BMW, który prowadził samochód mimo obowiązującego sądowego zakazu. Zakaz ten został wcześniej orzeczony przez Sąd Rejonowy w Nowym Targu. Policjanci natychmiast uniemożliwili dalszą jazdę, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Wieczorem tego samego dnia drogówka interweniowała w Poroninie na ulicy Piłsudskiego. 52 letni mężczyzna prowadził forda, będąc pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało blisko 0,6 promila alkoholu w organizmie kierowcy. Również w tym przypadku dalsza jazda została przerwana, a mężczyzna odpowie za popełnione przestępstwo.
Policjanci zapowiadają dalsze kontrole w rejonach wskazywanych przez mieszkańców. Działania mają chronić zarówno lokalną społeczność, jak i tysiące turystów odwiedzających Podhale. Mundurowi przypominają, że jazda po alkoholu może zakończyć się karą do 3 lat więzienia, a złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów nawet 5 latami pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Zakopane
Komentarze