Dziesięć lat serca i nadziei. Jubileusz OREW w Rabce-Zdroju
Dziesięć lat temu w Rabce-Zdroju narodziło się miejsce wyjątkowe – Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy, w którym codziennie dokonują się małe cuda. Jubileusz jego powstania stał się wzruszającym świętem wspólnoty, wdzięczności i wiary w drugiego człowieka.
W wyjątkowej atmosferze wdzięczności, wspomnień i wzruszeń Rabka-Zdrój świętowała jubileusz dziesięciolecia Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego przy Polskim Stowarzyszeniu na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Dziesięć lat działalności OREW-u to historia ludzi, którzy na co dzień uczą, że empatia i miłość potrafią więcej niż słowa.
Obchody rozpoczęła uroczysta Msza Święta koncelebrowana przez ks. Piotra Iwanka, proboszcza parafii św. Marii Magdaleny, oraz ks. prałata Józefa Kapcię. W homilii ks. Iwanek przypomniał, że jubileusz to nie tylko czas wspomnień, ale przede wszystkim wdzięczności. – „To miejsce jest szkołą człowieczeństwa. Uczy, że godność człowieka nie zależy od sprawności czy sukcesu, lecz od faktu, że życie jest darem Boga” – mówił, dziękując pracownikom, terapeutom i rodzicom za ich codzienną służbę.
Po nabożeństwie uczestnicy przenieśli się do Teatru Lalek „Rabcio”, gdzie kontynuowano świętowanie. Dyrektor Ośrodka, Katarzyna Zachwieja, powitała licznie przybyłych gości – przedstawicieli władz, instytucji, duchowieństwa, a przede wszystkim rodziców i podopiecznych. – „Serce OREW-u stanowią dzieci – to dla nich jesteśmy, to im oddajemy dziś scenę” – powiedziała, zapraszając na program artystyczny przygotowany przez uczniów.
Występ podopiecznych był przejmującym pokazem radości, talentu i odwagi. Na scenie pojawiły się tańce z chustami, piosenki i krótkie etiudy teatralne, w których głównym motywem była przyjaźń i wzajemna pomoc. Publiczność nagrodziła artystów długimi oklaskami, a na twarzach dzieci i ich opiekunów malowało się wzruszenie i duma.
Wspomnienia o początkach Ośrodka przywołała Józefa Nizioł. Opowiedziała o drodze, jaką przeszło rabczańskie Koło PSONI od momentu powstania w 1998 roku, aż po otwarcie OREW-u w 2015 roku w budynku przy ul. Podhalańskiej. – „Każdy krok naszych dzieci to wielkie zwycięstwo – owoc wspólnej pracy, wiary i nadziei” – podkreśliła.
W imieniu samorządu głos zabrał burmistrz Leszek Świder, dziękując za lata oddanej pracy i zaangażowania. Gratulacje przekazali także przedstawiciele Kuratorium Oświaty i Zarządu PSONI. Szczególnie ciepło wspominano Ewę Przybyłę, byłą burmistrz Rabki-Zdroju, która przypomniała początki starań o utworzenie ośrodka. – „To matki – kobiety pełne determinacji – przyszły do mnie i powiedziały: jeśli Rabką rządzi kobieta, to dzieci niepełnosprawne muszą mieć swoje miejsce. Dziś dziękuję, że mogłam stanąć na waszej drodze” – mówiła ze wzruszeniem.
Po oficjalnych wystąpieniach scenę przejął Bogdan Świerczek, którego koncert wypełnił salę spokojem i refleksją. W jednej z piosenek artysta zadedykował utwór pracownikom i podopiecznym Ośrodka, podkreślając, że to właśnie oni uczą świata prawdziwej wytrwałości i miłości.
Zwieńczeniem uroczystości było wspólne świętowanie przy jubileuszowym torcie. Wśród rozmów, gratulacji i wspólnych zdjęć dominowało jedno uczucie – wdzięczność. Dla wielu obecnych jubileusz był nie tylko okazją do wspomnień, ale też do potwierdzenia, że OREW w Rabce-Zdroju stał się czymś więcej niż placówką edukacyjną – stał się domem i wspólnotą.
Dziesięć lat działalności OREW-u to opowieść o ludziach, którzy każdego dnia pokazują, że największą siłą jest miłość do drugiego człowieka.
Źródło: Fot. UMRZ
Komentarze