Góry, które łączą. Karpackie Kolędowanie pełne tradycji i pamięci
2. Karpackie Kolędowanie w Instytucie Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich było muzyczną podróżą przez cały Łuk Karpat. Artyści z różnych regionów gór pokazali, że kolęda może stać się wspólnym językiem tradycji, historii i wędrówki.
Słowa kolędy „Bóg się rodzi” stały się symbolicznym zwieńczeniem 2. Karpackiego Kolędowania, koncertu, który 27 grudnia 2025 roku w Instytucie Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich zamienił się w muzyczną wędrówkę przez cały Łuk Karpat. Wydarzenie połączyło tradycję bożonarodzeniową z ideą drogi prowadzącej od południowych krańców pasma aż po Podhale, pokazując Karpaty jako przestrzeń spotkania kultur i pamięci.
Gospodarzami wieczoru byli Andrzej Zarych, dyrektor MCK SOKÓŁ, oraz Piotr Gąsienica, jego zastępca. W roli narratorów prowadzili publiczność przez kolejne regiony górskiego świata. Pomiędzy występami opowiadali o historii kolęd i obrzędu kolędowania, nadając koncertowi formę opowieści osnutej wokół tradycji i wędrówki.
Muzyczna podróż rozpoczęła się na południowych rubieżach Karpat, w Serbii i dawnej Tracji. Zespół ŁADNE KWIATKI zaprezentował kolędy w języku serbskim oraz kolędy romskie, przypominając o wędrownym charakterze karpackiej kultury i o górach jako naturalnej przestrzeni drogi oraz spotkania.
Kolejnym przystankiem była Ukraina i Karpaty Wschodnie. Występ IRYNY i DMYTRA HUBJAKÓW, którym towarzyszyły bandury, wprowadził refleksyjny i skupiony nastrój. Środkowoeuropejskie oblicze Karpat zaprezentował słowacki zespół LUBENÁ. Północny stok gór oraz kulturę Lachów Sądeckich przybliżyli Zespół Regionalny NAWOJOWIACY oraz Rodzinna Muzyka KUBIOKÓW z Bilska, podkreślając wagę lokalnej tradycji i jej międzypokoleniowego przekazu. W programie znalazł się również występ FLISACKIEJ GRUPY ŚPIEWACZEJ, która wykonała kolędy a cappella.
Finał koncertu należał do Podhala. Występy zespołów BIAŁCANIE i JEDLA doprowadziły do wspólnego wykonania kolędy „Bóg się rodzi”, w którym połączyli się wszyscy artyści oraz publiczność. Ten moment stał się kulminacją wieczoru i symbolicznym domknięciem muzycznej drogi przez Karpaty.
Na zakończenie, po lachowsku i góralsku, przekazano zgromadzonym serdeczne życzenia. 2. Karpackie Kolędowanie okazało się czymś więcej niż koncertem. Stało się artystyczną mapą Karpat, pasma łączącego południe z północą, historię z teraźniejszością oraz osiadłość z wędrówką.
Źródło: Fot. MCK Sokół
Komentarze