Groził, krzyczał i zaatakował policjanta. Interwencja w centrum Zakopanego
Pijany i agresywny mężczyzna wszczął awanturę na Placu Targowym pod Gubałówką, a interwencja policji zakończyła się jego zatrzymaniem i postawieniem zarzutów.
Między straganami, w tłumie turystów i handlarzy, nagle zrobiło się nerwowo. Na Placu Targowym pod Gubałówką pojawił się mężczyzna, który zamiast robić zakupy, wszczynał awantury i groził innym. Był pijany, pobudzony i coraz bardziej agresywny.
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie, 26 stycznia. Policjanci, wezwani przez świadków, szybko namierzyli 44 latka odpowiadającego opisowi. Interwencja, która początkowo miała uspokoić sytuację, błyskawicznie wymknęła się spod kontroli. Mężczyzna znieważył funkcjonariusza i próbował go zaatakować, co zakończyło się jego obezwładnieniem i zatrzymaniem.
Jak ustalono, wcześniej awanturował się na jednym ze stoisk, groził pobiciem i ignorował polecenia opuszczenia targowiska. Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości. W jego organizmie było blisko 1,5 promila alkoholu. Zatrzymany nie ma stałego miejsca zamieszkania na terenie kraju i pochodzi z województwa świętokrzyskiego.
Teraz odpowie zarówno za przestępstwa, jak i wykroczenia. Za agresję wobec policjanta oraz zakłócanie porządku grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.
Źródło: Policja Zakopane
Komentarze