Gwara, muzyka i młodość. Łopuszna świętowała po góralsku

W Łopusznej odbyła się 35. edycja Święta Gwary Góralskiej. Młodzi wykonawcy z Gminy Nowy Targ udowodnili, że podhalańska tradycja ma przyszłość i wciąż potrafi poruszyć publiczność.

Gwara, muzyka i młodość. Łopuszna świętowała po góralsku
Gwara, muzyka i młodość. Łopuszna świętowała po góralsku.

Łopuszna znów przypomniała, jak mocno na Podhalu trzyma się tradycja. XXXV Święto Gwary Góralskiej wypełniło wiejskie centrum muzyką, śmiechem i charakterystycznym brzmieniem gwary, którą młodzi artyści z Gminy Nowy Targ zaprezentowali z zadziwiającą swobodą i pewnością. To jedno z tych wydarzeń, które pokazują, że kultura żyje nie w archiwach, lecz w głosach kolejnych pokoleń.

Na scenie dało się wyczuć energię typową dla góralskich spotkań. Były skoczne melodie, szybkie dialogi, żartobliwe scenki i pieśni, które zna każdy mieszkaniec regionu.

Publiczność reagowała spontanicznie, bo wykonywane przez młodych artystów programy miały w sobie autentyczność i naturalny urok. Trudno było nie zauważyć dumy, z jaką prezentowali to, czego nauczyli się w domach, szkołach i lokalnych zespołach.

Organizatorzy podkreślają, że właśnie takie wydarzenia cementują lokalną tożsamość. To przestrzeń, w której młodzież może pokazać, że gwarę i tradycję traktuje nie jak muzealny eksponat, ale jak coś zupełnie swojego. Tegoroczna edycja tylko to potwierdziła, bo występy były świeże, szczere i dalekie od rutyny.

Po występach długo jeszcze brzmiały rozmowy, a uczestnicy podkreślali, że w Łopusznej udało się uchwycić to, co najważniejsze w kulturze regionu. Wspólnota, pamięć i radość z bycia razem.

Źródło: UG NT

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować