Kierowca, mechanik i konserwator. W Szaflarach szukają pracownika „trzy w jednym”

Gmina Szaflary od grudnia próbuje obsadzić etat kierowcy autobusu, ale stawia warunek. Musisz być też kierowcą, mechanikiem i zając się obsługą gospodarczą budynku

Kierowca, mechanik i konserwator. W Szaflarach szukają pracownika „trzy w jednym”
Kierowca, mechanik i konserwator. W Szaflarach szukają pracownika „trzy w jednym”.

Jeden z Naszych czytelników  podesłał nam ogłoszenie z Urzędu Gminy Szaflary. Gmina szuka kierowcy autobusu szkolnego, ale lektura wymagań stawia pod znakiem zapytania to, kogo właściwie wójt chce zatrudnić. Czytelnik pyta wprost: czy skoro zakres obowiązków obejmuje trzy różne zawody, to czy kandydat może liczyć na trzy osobne wypłaty?

Autobus to tylko początek

Najwięcej kontrowersji budzi pomysł na to, co kierowca ma robić, gdy akurat nie jest za kółkiem. Zamiast czasu na kawę i odpoczynek przed powrotną drogą z dziećmi, gmina zaplanowała mu pracę fizyczną przy urzędzie.

„w trakcie przerwy w wykonywaniu przewozu, wykonywanie prac związanych z obsługą gospodarczą budynku Urzędu Gminy Szaflary.”

Wszyscy wiemy, że drogi na Podhalu nie należą do najłatwiejszych. Praca kierowcy autobusu to ogromna odpowiedzialność i stres.

Tymczasem w Szaflarach uznano, że w „wolnej chwili” kierowca powinien pełnić rolę złotej rączki. To dość ryzykowne podejście, bo czas przerwy powinien służyć regeneracji sił, a nie pracom przy infrastrukturze budynku.

Kierowca z własnym warsztatem?

Kolejny punkt to wymagania techniczne. Gmina najwyraźniej zakłada, że kierowca nie tylko dowiezie uczniów do celu, ale też samodzielnie zajmie się poważniejszym serwisem maszyny.

„znajomość zagadnień mechaniki pojazdowej [...] wymiana oleju, płynów technicznych w pojeździe.”

Dolewanie płynu do spryskiwaczy to norma, ale wymiana oleju w nowoczesnym autobusie to już operacja wymagająca profesjonalnych narzędzi i odpowiedniego miejsca do utylizacji odpadów. Wygląda na to, że gmina szuka kierowcy, który w razie potrzeby zastąpi również profesjonalny serwis mechaniczny.

Wytrych na wszystko, czyli „inne polecenia”

Na liście zadań znalazł się też klasyczny, choć w tym przypadku dość niepokojący zapis:

„wykonywanie innych poleceń służbowych.”

W połączeniu ze wspomnianą „obsługą gospodarczą budynku” daje to pracodawcy niemal nieograniczone możliwości. W praktyce może to oznaczać, że zawodowy kierowca będzie delegowany do dowolnych prac fizycznych, których akurat w urzędzie nie ma komu wykonać.

Dokumenty z innej epoki

Zdziwienie budzi również warstwa formalna. Urząd w 2026 roku wymaga od kandydatów podpisywania zgody na przetwarzanie danych osobowych na podstawie przepisów, które od dawna są martwe.

„zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997r o ochronie danych osobowych”

Warto przypomnieć, że ta ustawa przestała obowiązywać (została uchylona) w 2018 roku w związku z wejściem w życie unijnego rozporządzenia RODO oraz nowej polskiej ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 10 maja 2018 r. 

Trzeźwość jako „obowiązek do odhaczenia”

Na koniec zostaje punkt o „przestrzeganiu bezwzględnej trzeźwości”. Gmina umieściła to w wykazie zadań obok prowadzenia dokumentacji czy dbania o estetykę pojazdu.

Brzmi to niemal tak, jakby trzeźwość była zadaniem do wykonania, a nie absolutną, ustawową podstawą dla każdego, kto chce pracować jako kierowca zawodowy.

Ponad miesiąc poszukiwań i brak chętnych?

Warto zwrócić uwagę na chronologię tego naboru. Ogłoszenie po raz pierwszy ukazało się w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) już 9 grudnia 2025 roku.

Fakt, że 20 stycznia 2026 roku ofertę ponownie opublikowano na głównej stronie internetowej urzędu, sugeruje, że przez półtora miesiąca nie udało się znaleźć kandydata, który spełniłby te specyficzne oczekiwania.

Jeżeli powyższe wymagania nie są Państwu straszne i czują się Państwo na siłach, to pełną treść ogłoszenia wraz z załącznikami można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej pod adresem: Ogłoszenie o naborze - Kierowca autobusu szkolnego w Szaflarach.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować