Koniówka z nowymi inwestycjami. Droga, chodniki, kanalizacja i remont dawnej szkoły
W Koniówce zaplanowano kolejne inwestycje, a jedna z nich może nadać dawnej szkole zupełnie nową funkcję. W budynku ma powstać Izba Pamięci związana z historią amerykańskiego bombowca, który rozbił się w okolicy w 1944 roku.
Kolejne plany inwestycyjne dla Koniówki. Podczas wyjazdu gospodarczo-sprawozdawczego burmistrz Marcin Ratułowski wraz z przedstawicielami sołectwa rozmawiał o drogach, chodnikach, kanalizacji oraz przyszłości dawnej szkoły.
Jednym z konkretnych zadań jest dokończenie asfaltowania ostatniego odcinka drogi na Kamieńcu. Inwestycja zostanie sfinansowana z połączenia środków z budżetu sołeckiego i dotacji. W tym miejscu ma zostać również uzupełnione oświetlenie uliczne.
Chodnik ma połączyć Koniówkę z Chochołowem
Rozpoczęło się także projektowanie chodników przy drodze wojewódzkiej. Plan zakłada ich połączenie z istniejącym chodnikiem w Chochołowie. Ma to poprawić bezpieczeństwo pieszych korzystających z tego odcinka.
Ważnym punktem spotkania była również dawna szkoła w Koniówce. Trwa kontynuacja jej remontu. Budynek ma w przyszłości służyć jako świetlica i miejsce spotkań mieszkańców. Na remont gmina otrzymała dotację z Województwa Małopolskiego.
Coraz więcej zabudowy na Kamieńcu
Podczas wyjazdu rozmawiano także o rozwoju sieci kanalizacyjnej, szczególnie w rejonie Kamieńca. Po zmianie planu zagospodarowania przestrzennego pojawiło się tam wiele hektarów terenów budowlanych, które są intensywnie zabudowywane. Powstają tam również obiekty usługowe związane z turystyką i hotelarstwem.
Po spotkaniu pojawiły się kolejne pomysły dotyczące infrastruktury drogowej i kanalizacyjnej. Rozmawiano również o pomocy dla OSP Koniówka, między innymi w procedurze regulacji własności gruntu pod budynkiem remizy.
W dawnej szkole ma powstać Izba Pamięci
Jednym z najważniejszych planów burmistrza jest utworzenie w dawnej szkole Izby Pamięci Latającej Fortecy. Projekt ma nawiązywać do wydarzeń z 13 września 1944 roku, kiedy w okolicach Koniówki rozbił się amerykański bombowiec B-17 z 483. Grupy Bombowej 15. Armii Powietrznej.
Dziesięcioosobowa załoga ratowała się wówczas skokami ze spadochronami. Część lotników trafiła w ręce Niemców, a innych ukrywali i ratowali miejscowi mieszkańcy.
Historię tego wydarzenia opisał w książce „Blechhammer” Bogusław Zięba, mieszkaniec Koniówki, który przez lata zbierał wspomnienia świadków i dokumenty dotyczące katastrofy. Burmistrz liczy na pozyskanie dotacji, która pozwoli zrealizować projekt Izby Pamięci.
Komentarze