Kotłownia w ogniu. Szybka reakcja mieszkańca zapobiegła tragedii
W Stasikówce doszło do pożaru w kotłowni domu jednorodzinnego. Ogień został ugaszony przez właściciela jeszcze przed przyjazdem strażaków z Poronina, którzy następnie sprawdzili budynek specjalistycznym sprzętem.
W poniedziałek 3 marca o godzinie 8.15 strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Poroninie zostali wezwani do pożaru kotłowni w budynku mieszkalnym w Stasikówce.
Po dotarciu na miejsce okazało się, że ogień został już ugaszony przez właściciela domu. Mężczyzna użył gaśnicy i opanował sytuację jeszcze przed przyjazdem służb.
Działania strażaków skupiły się na sprawdzeniu budynku. Przy użyciu miernika wielogazowego oraz kamery termowizyjnej skontrolowano pomieszczenia pod kątem obecności niebezpiecznych gazów i ukrytych zarzewi ognia.
Na szczęście sytuacja została szybko opanowana i nie doszło do ponownego rozprzestrzenienia się ognia.
Komentarze