Krytyczny moment w leczeniu to brak ciągłości po 18 roku życia. RPO pisze do resortu zdrowia

Brak jasnych zasad przekazywania przewlekle chorych dzieci do opieki dla dorosłych może prowadzić do przerw w leczeniu i pogorszenia rokowań. Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się pilnych, systemowych zmian i wskazania konkretnych działań przez Ministerstwo Zdrowia.

Krytyczny moment w leczeniu to brak ciągłości po 18 roku życia. RPO pisze do resortu zdrowia
Krytyczny moment w leczeniu to brak ciągłości po 18 roku życia. RPO pisze do resortu zdrowia. Fot. ilustracyjna

Rzecznik Praw Obywatelskich alarmuje, że w polskim systemie ochrony zdrowia wciąż brakuje spójnych i powszechnych zasad dotyczących przechodzenia dzieci chorujących przewlekle z opieki pediatrycznej do leczenia dla dorosłych. W piśmie skierowanym do Ministerstwa Zdrowia podkreśla, że brak takich rozwiązań realnie zagraża ciągłości terapii i bezpieczeństwu pacjentów.

Według RPO moment osiągnięcia pełnoletności jest dla wielu młodych chorych punktem krytycznym. Zmiana systemu opieki często wiąże się z przerwami w leczeniu, pogorszeniem rokowania oraz dodatkowymi obciążeniami organizacyjnymi dla rodzin. Problem dotyczy wielu dziedzin medycyny, szczególnie tych, w których leczenie jest długotrwałe i wysoko specjalistyczne.

Rzecznik wskazuje, że brak jednolitych zasad przekazywania pacjentów oznacza również trudności dla samych placówek medycznych. Ośrodki pediatryczne i dla dorosłych działają według odmiennych reguł organizacyjnych i finansowych, co utrudnia płynny transfer chorych.

W ocenie RPO konieczne jest wprowadzenie jednolitych standardów kliniczno-organizacyjnych, odpowiednich mechanizmów finansowania po stronie opieki dla dorosłych oraz modelu wspólnej wizyty lub teleporady w momencie przekazania pacjenta. Postulowane jest także zwiększenie liczby i przepustowości wyspecjalizowanych ośrodków.

Najlepiej zorganizowanym obszarem pozostaje leczenie mukowiscydozy. W tym przypadku przekazanie pacjenta jest planowane z wyprzedzeniem, a zespoły pediatryczne i dla dorosłych współpracują oraz wymieniają informacje. Ograniczeniem pozostaje jednak niewystarczająca liczba wyspecjalizowanych placówek.

Znacznie trudniejsza sytuacja dotyczy onkologii dziecięcej. Część pacjentów, którzy osiągają pełnoletność w trakcie leczenia, kontynuuje terapię w ośrodkach pediatrycznych. Jednocześnie wielu wyleczonych wymaga długotrwałego nadzoru, co wymusza tworzenie przewidywalnych i stabilnych ścieżek dalszej opieki.

W reumatologii problemem jest utrata ciągłości leczenia po ukończeniu 18. roku życia. Brak jasnych zasad i słaba współpraca między specjalistami dziecięcymi i internistycznymi sprzyjają przerywaniu terapii. Jeszcze bardziej złożona jest sytuacja w neurologii, gdzie duża liczba pacjentów, choroby rzadkie oraz niepełnosprawności intelektualne wymagają szczególnie starannie zaplanowanego transferu opieki.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do resortu zdrowia o przedstawienie konkretnych działań oraz planów, które miałyby poprawić sytuację młodych pacjentów w najbliższym czasie.

Źródło: Fot. ilustracyjna

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować