Mandaty, przemarznięci i zagubieni. Policyjne interwencje w Zakopanem

Miniony weekend podczas zawodów skoków narciarskich w Zakopanem przebiegł spokojnie dzięki pracy 200 małopolskich policjantów. Funkcjonariusze dbali o porządek, pomagali przemarzniętym kibicom i odnajdywali zagubione osoby, a największy tłum na Wielkiej Krokwi wyniósł ponad 9000 widzów.

Mandaty, przemarznięci i zagubieni. Policyjne interwencje w Zakopanem
Mandaty, przemarznięci i zagubieni. Policyjne interwencje w Zakopanem. Fot. Policja Zakopane

W powiecie tatrzańskim miniony weekend upłynął pod znakiem bezpieczeństwa podczas zawodów skoków narciarskich na Wielkiej Krokwi. Blisko 200 małopolskich policjantów czuwało nad porządkiem w rejonie skoczni oraz nad bezpiecznym przebiegiem fety po zakończeniu rywalizacji.

Według organizatorów, w kulminacyjnym momencie pierwszego dnia konkursu na skoczni przebywało ponad 9000 kibiców, a w jej okolicy kolejnych ponad 4000 osób. Impreza przebiegła spokojnie, bez poważniejszych incydentów. Po zakończeniu zawodów tysiące osób bezpiecznie opuściło skocznię i udało się w stronę centrum Zakopanego.

Nie obyło się jednak bez drobnych zdarzeń. Na ulicy Makuszyńskiego doszło do potrącenia pieszej, która na szczęście nie odniosła poważnych obrażeń. Kierowca samochodu marki Dacia, 37-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego, został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi.

Policjanci wielokrotnie interweniowali w sytuacjach związanych z wychłodzeniem lub zagubieniem się osób. 52-letni kibic, któremu groziło zamarznięcie na śniegu, został przekazany pod opiekę rodziny. Kolejny mężczyzna nie był w stanie opuścić lokalu pod skocznią o własnych siłach, a przed godziną 21 policjanci udzielili pomocy przemarzniętemu kibicowi na ul. Nowotarskiej, który został przekazany bliskim. Wszystkie zgubione osoby zostały odnalezione – ostatnia interwencja dotyczyła wujka, który zamiast w hotelu spędził noc w zakopiańskiej komendzie.

Policja przypomina, aby w niskich temperaturach reagować na osoby zagrożone wychłodzeniem i w razie potrzeby dzwonić pod numer alarmowy 112.

Źródło: Fot. Policja Zakopane

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować