Mandaty za picie w centrum Zakopanego. Policja nie odpuszcza
Policjanci z Zakopanego interweniowali wobec osób spożywających alkohol w miejscu publicznym. Jedna z nich, po odmowie podania danych, została ukarana dodatkowym mandatem w wysokości 500 złotych.
Zakopiańscy policjanci po raz kolejny przypominają, że picie alkoholu w miejscach publicznych nie pozostaje bez konsekwencji. Funkcjonariusze regularnie interweniują wobec osób, które swoim zachowaniem zakłócają porządek w przestrzeni miejskiej, najczęściej będąc pod wpływem alkoholu.
Takie sytuacje najczęściej mają miejsce w centrum miasta. Chodzi głównie o okolice sklepów wielkopowierzchniowych oraz Krupówek, gdzie zbierają się kilkuosobowe grupy. Ich obecność i zachowanie od dłuższego czasu budzą sprzeciw mieszkańców, którzy coraz częściej zgłaszają problem służbom.
Jedna z ostatnich interwencji miała miejsce 18 marca na ulicy Staszica. Policjanci zastali tam dwie osoby spożywające alkohol w miejscu publicznym. Obaj mężczyźni zostali ukarani mandatami po 100 złotych. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła.
Jeden z ukaranych odmówił podania swoich danych osobowych. W związku z tym został przewieziony do jednostki policji w celu ustalenia tożsamości. Ostatecznie został rozpoznany przez dyżurnego, a konsekwencje jego zachowania okazały się jeszcze dotkliwsze. Oprócz wcześniejszego mandatu otrzymał kolejny, tym razem w wysokości 500 złotych.
Policja apeluje do mieszkańców i turystów, aby reagowali na tego typu sytuacje. Informacje o osobach spożywających alkohol w miejscach publicznych można przekazywać za pośrednictwem numeru alarmowego lub wskazywać problematyczne lokalizacje w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.
Komentarze