Niebezpieczne skrzyżowanie w Zaborni zyska rondo
Po latach oczekiwań sprawa niebezpiecznego skrzyżowania w Zaborni wreszcie ruszyła z miejsca. Dzięki współpracy gminy Rabka-Zdrój i Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie powstanie rondo, które ma zakończyć serię kolizji i poprawić bezpieczeństwo kierowców.
Leszek Świder, burmistrz Rabki-Zdroju, poinformował o postępach w sprawie przebudowy niebezpiecznego skrzyżowania drogi wojewódzkiej DW978 z ulicą Kilińskiego, w rejonie Zaborni. Jak przypomniał, jeszcze w ubiegłym roku wystąpił do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie z prośbą o zmianę organizacji ruchu w tym miejscu, które od dawna budziło obawy mieszkańców i kierowców.
Świder tłumaczy, że skrzyżowanie było źródłem licznych kolizji, a widoczność oraz oznakowanie pozostawiały wiele do życzenia. Początkowo ZDW uzależniał podjęcie prac od zawarcia porozumienia z samorządem powiatowym i gminnym, dotyczącego współfinansowania projektu oraz przebudowy. Rabka ze swojej strony deklarowała pełną gotowość. Jednak wtedy Zarząd Dróg Wojewódzkich nie dysponował wolnymi środkami na ten cel.
Burmistrz relacjonuje, że po jego spotkaniu z dyrektor ZDW w Krakowie sprawa nabrała tempa. „Pani dyrektor zadeklarowała, że wystąpi do Marszałka Województwa o zabezpieczenie funduszy w budżecie” - przekazuje Świder. Podczas sierpniowej sesji sejmiku województwa małopolskiego środki rzeczywiście zostały przyznane.
Pierwszy etap zmian już się zakończył, wprowadzono tymczasową organizację ruchu z ruchem okrężnym. Kolejnym krokiem ma być opracowanie projektu nowego ronda, które w pełni spełni wymogi bezpieczeństwa.
Jak dodaje burmistrz, najniebezpieczniejszym punktem jest wjazd z drogi powiatowej od strony Skawy, i to tam projektanci skupią największą uwagę. Dokumentacja projektowa trafiła już do urzędu miasta.
Źródło: Leszek Świder burmistrz Rabka Zdrój
Komentarze