Niebezpiecznie w Tatrach. Jedna ofiara śmiertelna i liczne interwencje TOPR
W ciągu ostatniego tygodnia ratownicy TOPR przeprowadzili kilkanaście akcji ratunkowych. Pomagali turystom z urazami i odwodnieniem, kilkukrotnie interweniowali na zaśnieżonym Zawracie, a także uczestniczyli w poszukiwaniach zakończonych odnalezieniem ciała zaginionego turysty.
Miniony tydzień w Tatrach był wyjątkowo pracowity dla ratowników TOPR. Od 25 maja do 1 czerwca interweniowali przy kilkunastu zdarzeniach, niosąc pomoc turystom z urazami, objawami odwodnienia oraz osobom, które utknęły w trudnym, zaśnieżonym terenie. Doszło także do tragicznego w skutkach wypadku.
Jednym z najpoważniejszych zdarzeń była nocna akcja ratunkowa z 25 na 26 maja w rejonie Zawratu. Dwoje turystów z Holandii, nieposiadających zimowego sprzętu, poślizgnęło się na śniegu i zsunęło kilkadziesiąt metrów w kierunku Zmarzłego Stawu. Ratownicy dotarli do nich w środku nocy, wyposażając ich w raki, czekany i uprzęże, a następnie bezpiecznie sprowadzili do schroniska.
W ciągu tygodnia wielokrotnie konieczne były transporty poszkodowanych do szpitala. Ratownicy pomagali osobom z urazami kończyn, kontuzjami stawów skokowych, objawami odwodnienia czy nadciśnienia tętniczego. Interwencje prowadzono między innymi w Dolinie Pięciu Stawów, Dolinie Małej Łąki, Dolinie Kościeliskiej, rejonie Morskiego Oka oraz Myślenickich Turni.
28 maja doszło do tragicznego finału poszukiwań turysty, z którym rodzina straciła kontakt już 16 maja. Na podstawie wykonanych przez niego zdjęć ustalono, że przebywał w rejonie Zawratu Kasprowego. Podczas akcji odnaleziono ciało mężczyzny pod ścianami Zawratu Kasprowego. W działaniach uczestniczyło 19 ratowników TOPR.
Tego samego dnia ratownicy śmigłowcem udzielili pomocy kobiecie, która doznała poważnych obrażeń po upadku w rejonie Piekiełka w Dolinie Kondratowej. Poszkodowana odniosła urazy głowy, kręgosłupa oraz kończyny górnej i została przetransportowana do szpitala w Zakopanem.
Niebezpieczne warunki nadal panują także na szlakach wysokogórskich. W ostatnich dniach ratownicy kilkukrotnie pomagali osobom, które utknęły na zaśnieżonych odcinkach w rejonie Zawratu. Zarówno 30 maja, jak i 1 czerwca konieczne było sprowadzanie turystów z użyciem sprzętu asekuracyjnego. W wielu miejscach letnie ułatwienia, takie jak łańcuchy, wciąż pozostają przykryte śniegiem.
TOPR przypomina, że w wyższych partiach Tatr nadal panują warunki wymagające odpowiedniego przygotowania, doświadczenia oraz sprzętu zimowego.
Komentarze