Nowotarski ratusz hitem internetu. Ruszyły poprawki po fali krytyki
Nowy Targ znów na ustach całej Polski. Odnowiony ratusz, który miał być ozdobą rynku, stał się internetową atrakcją. Wszystko przez nierówną, pofalowaną elewację, o której eksperci mówią krótko - fuszerka. Władze tłumaczą, że „tak miało być”, a mieszkańcy nie kryją oburzenia.
Odnowiony ratusz w Nowym Targu miał być wizytówką miasta, a stał się jego internetową sensacją i to nie z powodów, o jakich marzyłyby władze. Po kosztownym remoncie elewacji za prawie 640 tysięcy złotych mieszkańcy i turyści przecierają oczy ze zdumienia. Zamiast gładkich, równych ścian, ratusz zyskał "pofalowany" tynk, który w nocnym oświetleniu wygląda jak źle zagruntowana scenografia teatralna.
W sieci roi się od zdjęć „falującej” elewacji budynku, a Nowy Targ niechcący zyskał ogólnopolską sławę.
Burmistrz Nowego targu tłumaczy, że „tak właśnie miało być”, a efekt nierówności jest zamierzony i ma podkreślać charakter starej elewacji. Argument ten nie przekonał jednak opinii publicznej.
Ekipa wróciła. Światła do poprawki
Jan Sięka, przewodniczący Rady Miasta Nowy Targ, przyznał, że nagłośnienie sprawy przyniosło pierwszy efekt. „Okazuje się, że presja ma sens.
Dzisiaj pojawiła się ekipa, która poprawia oświetlenie na nowotarskim ratuszu. Jest trochę lepiej. Zobaczymy, jaki będzie końcowy efekt, ale jak widać, trzeba nagłośnić sprawę, żeby coś w mieście się ruszyło ku lepszemu” - komentuje.
Mieszkańcy czekają teraz na poprawki, a internauci… na kolejne zdjęcia. Bo choć ratusz miał być dumą Podhala, na razie jest raczej jego architektonicznym memem.
Źródło: fot. Jan Sięka
Komentarze