Pierwszy tomik poezji Tylmanowej. Wieczór pełen wzruszeń i wspomnień
W Wiejskim Ośrodku Kultury w Tylmanowej odbyła się promocja pierwszego lokalnego tomiku poezji autorstwa Stanisławy Noworolnik. Spotkanie zgromadziło rodzinę, mieszkańców i przedstawicieli samorządu, stając się poruszającym świętem lokalnej kultury, pamięci i przywiązania do rodzinnej ziemi.
8 lutego Wiejski Ośrodek Kultury w Tylmanowej wypełnił się poezją, wspomnieniami i emocjami. To właśnie tego wieczoru odbyła się promocja pierwszego w historii Tylmanowej lokalnego tomiku poezji. Książka nosi tytuł „Nikt nie porzuca ziemi, z której wyrasta” i jest dziełem Stanisławy Noworolnik, autorki od lat związanej z miejscową kulturą i tradycją.
Na spotkanie przybyła sama autorka wraz z rodziną. Towarzyszył jej mąż Józef, syn z żoną i dziećmi, siostry oraz bliscy. Wśród gości obecny był także wójt gminy Ochotnica Dolna Tadeusz Królczyk. Wieczór poprowadziła Paulina Bodziarczyk Król, która przywitała zgromadzonych i przybliżyła zarówno ideę tomiku, jak i sylwetkę jego autorki.
Stanisława Noworolnik od lat tworzy poezję mocno zakorzenioną w codziennym życiu, historii i tradycji regionu. Jej utwory są osobiste, refleksyjne i pełne przywiązania do rodzinnej ziemi. Wydanie tomiku stało się symbolicznym podsumowaniem tej drogi twórczej, a jednocześnie ważną pamiątką dla mieszkańców Tylmanowej i okolic. To zapis wspomnień, historii i lokalnej tożsamości, które w poezji znalazły swoje trwałe miejsce.
Sam tytuł publikacji podkreśla wagę korzeni i miejsca pochodzenia. Autorka, głęboko związana z regionem, pisze o nim w sposób szczery i poruszający, bez patosu, ale z wyraźnym emocjonalnym zaangażowaniem. Tomik został wydany przez gminę Ochotnica Dolna dzięki środkom finansowym przekazanym przez wójta, co stanowi przykład realnego wsparcia lokalnej kultury.
Publikacja składa się z kilku tematycznych części. Jedna z nich poświęcona jest Szczawnicy, miejscu dzieciństwa autorki. Kolejne prowadzą czytelnika do Tylmanowej, z którą związana jest od wielu lat. Warto zaznaczyć, że właśnie stąd pochodził pradziadek Stanisławy Noworolnik, co jeszcze mocniej podkreśla rodzinne zakorzenienie w tej miejscowości.
W wierszach nie zabrakło odniesień do historii, także tej trudnej, związanej z okresem II wojny światowej. Pojawiają się wspomnienia ludzi ważnych dla lokalnej pamięci, twórców ludowych oraz osób, które współtworzyły kulturalny krajobraz regionu. Wieloletnia praca autorki w szkole oraz jej działalność w zespole regionalnym znalazły swoje odbicie w utworach inspirowanych kulturą ludową, muzyką, tańcem i śpiewem. Całość obejmuje 55 utworów, tworzących spójną opowieść o miejscach, ludziach i emocjach.
Duże wrażenie robi także oprawa wizualna tomiku. Zdjęcia pochodzą ze zbiorów Lucyny Kozub i nadają publikacji osobisty, regionalny charakter. Okładkę zdobi fotografia przedstawiająca panoramę z osiedla Kotelnica na dolinę Dunajca w Tylmanowej. Zastosowana grafika nawiązuje do tradycyjnych wzorów ludowych i estetyki cepelii. Nad całością czuwała Monika Pasiut.
Podczas spotkania fragmenty wierszy zaprezentowali uczniowie Zespołu Szkolno Przedszkolnego w Tylmanowej oraz sama autorka. Poezji towarzyszył śpiew młodych miłośników kultury regionalnej, osób, które przed laty działały w zespole regionalnym i do dziś pielęgnują tę pasję. Ich występy były naturalnym dopełnieniem literackiego wieczoru.
Podziękowania skierowano do dyrektor Anny Szerszeń za pomoc i organizację udziału uczniów, a także do Katarzyny Ligas i Anny Kozielec za przygotowanie młodych wykonawców. Gościnnie wystąpiły również Janina, Sara i Zosia, wzbogacając program wydarzenia.
Podczas uroczystości wójt gminy Ochotnica Dolna podziękował Stanisławie Noworolnik za jej wieloletnią pracę na rzecz lokalnej społeczności. Autorka otrzymała kwiaty oraz pióro jako symbol dalszej twórczości. Następnie odśpiewano tradycyjne Sto lat, pojawił się tort, a całość uświetniła kapela Wiyrchowa z Ochotnicy Dolnej.
Słowa uznania przekazali także przedstawiciele Związku Podhalan w Tylmanowej z prezesem Tadeuszem Hebdą oraz sołtys Tylmanowej Dariusz Węglarz. Na zakończenie spotkania uczestnicy otrzymali bezpłatne egzemplarze tomiku. Do autorki ustawiła się długa kolejka po autografy i osobiste dedykacje.
Niedzielny wieczór był okazją do wspólnego świętowania, zatrzymania się i wsłuchania w poezję, która przypomina o tym, co najbliższe i najważniejsze. Spotkanie na długo pozostanie w pamięci uczestników jako wydarzenie pełne wzruszeń i lokalnej dumy.
Komentarze