Pisarka zdradziła dzieciom kulisy swojej pracy. Spotkania w Bukowinie i Białce
Pomysł autora to dopiero początek. Zanim książka trafi do czytelnika, przechodzi przez ręce ilustratora, redaktora i drukarza. Jak wygląda ten proces, pokazała trzecioklasistom Ewa Stadtmüller podczas spotkań w Bukowinie i Białce Tatrzańskiej.
Jak właściwie powstaje książka i ile osób pracuje nad nią, zanim trafi na półkę? Odpowiedzi na te pytania poznawali trzecioklasiści podczas spotkań z pisarką Ewą Stadtmüller w Bukowinie i Białce Tatrzańskiej.
Autorka książek dla dzieci odwiedziła Gminną Bibliotekę Publiczną w Bukowinie Tatrzańskiej oraz Szkołę Podstawową w Białce Tatrzańskiej. Spotkania odbywały się pod hasłem „Jak powstaje książka”.
Pisarka pokazała dzieciom drogę, jaką musi przejść książka od pierwszego pomysłu autora do momentu, kiedy gotowy egzemplarz można znaleźć w księgarni lub bibliotece. Uczniowie dowiedzieli się, na czym polega praca pisarza, ale także jaką rolę w całym procesie odgrywają ilustrator, redaktor i drukarnia.
Nie była to jednak wyłącznie lekcja o rynku wydawniczym. Ewa Stadtmüller wykorzystała rekwizyty, ciekawostki i zagadki, a uczniowie mogli na bieżąco zadawać pytania dotyczące pisania i powstawania książek.
Na zakończenie dzieci miały okazję porozmawiać z autorką, zdobyć jej autograf oraz osobistą dedykację.
Komentarze