Policja przypomina: bezpieczeństwo na stokach to obowiązek każdego narciarza
Małopolska Policja przypomina narciarzom i snowboardzistom o konieczności przestrzegania przepisów i zasad bezpieczeństwa na stokach. Szczególny nacisk położono na obowiązek noszenia kasków przez dzieci oraz odpowiednie przygotowanie sprzętu, a w patrolach narciarskich funkcjonariusze czuwają nad przestrzeganiem prawa i bezpieczeństwem użytkowników tras.
Małopolska Policja apeluje do narciarzy i snowboardzistów o odpowiedzialne zachowanie na stokach. Zarówno mieszkańcy regionu, jak i turyści odwiedzający województwo, powinni pamiętać, że korzystanie z uroków zimy wymaga przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach oraz na zorganizowanych terenach narciarskich z 18 sierpnia 2011 roku, zabronione jest uprawianie narciarstwa i snowboardingu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających. Szczególną uwagę należy zwrócić na dzieci i młodzież – osoby do 16. roku życia obowiązkowo muszą korzystać z kasków ochronnych. Policja podkreśla, że noszenie kasku znacząco zmniejsza ryzyko poważnych urazów głowy, dlatego jego stosowanie zaleca się również dorosłym.
Bezpieczeństwo zależy także od odpowiedniego przygotowania sprzętu. Narciarze i snowboardziści powinni zadbać o sprawne narty lub deskę, dopasowane buty i kijki oraz kask w dobrym stanie technicznym. Niesprawny lub źle dobrany sprzęt zwiększa ryzyko wypadku. Każdy użytkownik stoku powinien zapoznać się z regulaminem ośrodka, stosować oznaczenia tras oraz przestrzegać poleceń obsługi i służb ratowniczych.
Dodatkowym źródłem wskazówek jest Międzynarodowy Dekalog Narciarza FIS, opracowany przez Fédération Internationale de Ski. Zawiera on zasady bezpiecznego i odpowiedzialnego zachowania na stokach, które pomagają chronić życie i zdrowie użytkowników tras oraz minimalizować ryzyko wypadków. Na małopolskich stokach funkcjonariusze Policji pełniący służbę w patrolach narciarskich czuwają nad przestrzeganiem tych zasad.
Źródło: Fot. Policja Zakopane
Komentarze