Policja ruszyła na kierowców quadów z dronami i mandatami
Po licznych skargach mieszkańców policja rozpoczęła szeroką akcję przeciwko kierowcom quadów. W terenie działają patrole, nieoznakowane radiowozy i drony, a za łamanie przepisów sypią się mandaty.
Mieszkańcy Podhala od dawna skarżą się na kierowców quadów, którzy rozjeżdżają prywatne pola, łąki i leśne ścieżki. Teraz służby zapowiadają zdecydowaną odpowiedź. Na terenie powiatu tatrzańskiego trwają szeroko zakrojone kontrole, a kierowcy łamiący przepisy muszą liczyć się z mandatami.
Do akcji skierowano specjalistyczne pojazdy terenowe, nieoznakowane radiowozy oraz drony. Policjanci i strażnicy gminni pojawiają się w różnych miejscach, kontrolując osoby poruszające się quadami i reagując na zgłoszenia mieszkańców.
Podczas kontroli ujawniane są między innymi przypadki wjazdu na prywatne grunty i tereny zielone, nanoszenia błota na drogi publiczne, jazdy bez obowiązkowego ubezpieczenia czy prowadzenia pojazdów bez wymaganych uprawnień. Za każde z tych wykroczeń grożą mandaty.
W działania włączyły się również straże gminne, które sprawdzają, czy kierowcy stosują się do lokalnych przepisów regulujących poruszanie się pojazdami terenowymi.
Policja nie pozostawia wątpliwości. Jak podkreślają funkcjonariusze, nie będzie zgody na niszczenie podhalańskiej przyrody ani prywatnych terenów. Kontrole mają być kontynuowane, a każda osoba łamiąca przepisy może spodziewać się zdecydowanej reakcji służb.
Komentarze