Policjanci z Polski i Słowacji odzyskali skradzioną łódź. Trzy dni po kradzieży łódź odnaleziona na Słowacji
Skradziona łódź motorowa z gminy Jabłonka została odnaleziona po trzech dniach na Słowacji. To efekt szybkiej reakcji polskich funkcjonariuszy i skutecznej współpracy ze słowacką policją, która doprowadziła do odzyskania mienia ukrytego w gęstych zaroślach.
Nie minęły trzy dni od zgłoszenia, a łódź motorowa skradziona w gminie Jabłonka znów trafiła w ręce właściciela. Odnaleziono ją po słowackiej stronie granicy – ukrytą głęboko w zaroślach, w rejonie miejscowości Bobrov. To efekt szybkiej i skutecznej współpracy funkcjonariuszy z Polski i Słowacji.
Zawiadomienie o kradzieży wpłynęło do Komisariatu Policji w Jabłonce 5 października. Złodzieje zabrali łódź razem z przyczepką. Mundurowi od razu uruchomili szeroko zakrojone działania – powiadomiono sąsiednie jednostki w Polsce, a przez punkt kontaktowy również stronę słowacką. Informacja szybko trafiła do odpowiednich służb po drugiej stronie granicy, co okazało się kluczowe.
Już po trzech dniach słowaccy policjanci odnaleźli skradzione mienie. Łódź i przyczepka były ukryte w trudno dostępnym miejscu, z dala od zabudowań. Wydobycie ich wymagało użycia specjalistycznego sprzętu oraz samochodu zakupionego w ramach programu Interreg. Na miejscu przeprowadzono czynności procesowe i zabezpieczono ślady kryminalistyczne, które mają pomóc w ustaleniu sprawców.
Dla policjantów z Jabłonki i Nowego Targu to kolejny dowód, że współpraca międzynarodowa naprawdę działa. Sprawność wymiany informacji i wzajemne zaufanie funkcjonariuszy z obu krajów pozwoliły błyskawicznie odzyskać łódź i przyczepkę, zanim zniknęły bez śladu.
Policja nadal prowadzi czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania osób odpowiedzialnych za kradzież.
Źródło: oraz fot. Policja Nowy Targ
Komentarze