Ponad 3,4 promila i za kierownicą ciągnika. 51-latek zatrzymany
51-letni mieszkaniec gminy Bukowina Tatrzańska prowadził ciągnik mając ponad 3,4 promila alkoholu. Został zatrzymany przez policję, a za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu do 3 lat więzienia i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie miał 51-letni mieszkaniec gminy Bukowina Tatrzańska, który zdecydował się wsiąść za kierownicę ciągnika rolniczego. Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 16 podczas interwencji domowej prowadzonej przez miejscowych policjantów.
Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, zwrócili uwagę na sposób zachowania mężczyzny. Kierowca miał wyraźne problemy z komunikacją, a od jego oddechu wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie alkomatem szybko rozwiało wszelkie wątpliwości. Wynik przekroczył 3,4 promila.
Policjanci natychmiast uniemożliwili dalszą jazdę. Ciągnik został odholowany na policyjny parking, a nietrzeźwy kierowca trafił do wytrzeźwienia. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Mężczyźnie grożą poważne konsekwencje. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości może trafić do więzienia nawet na trzy lata. Oprócz tego sąd może orzec wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, sięgający nawet 15 lat, a także wysoką grzywnę.
Policja przypomina, że w przypadku stężenia alkoholu przekraczającego 1,5 promila możliwe jest również zabezpieczenie pojazdu należącego do sprawcy na poczet przyszłej kary finansowej.
To kolejny przykład skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania na drodze. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i przypominają, że nawet jedna decyzja może mieć dramatyczne konsekwencje.
Komentarze