Pożar, który nie był przypadkiem. Są zarzuty i areszt

Nocny pożar samochodu w Ochotnicy Dolnej szybko przeniósł się na budynek mieszkalny. Policja ustaliła, że było to celowe działanie, a 22-letni sprawca został zatrzymany i trafił do aresztu.

Pożar, który nie był przypadkiem. Są zarzuty i areszt
Pożar, który nie był przypadkiem. Są zarzuty i areszt. Fot. KPPNT

Groźny pożar w Ochotnicy Dolnej postawił na nogi służby w nocy z 1 na 2 kwietnia. Ogień pojawił się około godziny 3:30 i objął samochód osobowy, a następnie szybko przeniósł się na elewację pobliskiego budynku mieszkalnego. Choć sytuacja wyglądała poważnie, najważniejsze jest to, że nikt nie odniósł obrażeń. Straty materialne są jednak znaczne.

Jak informuje policja z Nowego Targu, prowadzone czynności wykazały, że pożar nie był dziełem przypadku. Funkcjonariusze ustalili sprawcę, którym okazał się 22-letni mieszkaniec gminy Ochotnica Dolna. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Komisariatu Policji w Szczawnicy krótko po zdarzeniu.

Zatrzymany usłyszał zarzuty zniszczenia mienia. Decyzją Sądu Rejonowego w Nowym Targu został tymczasowo aresztowany. Śledztwo w sprawie trwa, a funkcjonariusze wyjaśniają zarówno dokładny przebieg zdarzenia, jak i motywy działania podejrzanego.

Źródło: Fot. KPPNT

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować