Pożar w Kościelisku. Kotłownia spłonęła, karczma ocalała. Ewakuowano 22 osoby
W Kościelisku spłonęła kotłownia przylegająca do drewnianej karczmy. Dzięki szybkiej akcji strażaków ogień nie przedostał się do budynku pełnego gości i nikt nie ucierpiał.
W Kościelisku zrobiło się groźnie dokładnie o piętnastej. Ogień wybuchł w kotłowni przylegającej do drewnianej karczmy z pokojami gościnnymi przy ulicy Sywarne. Murowano drewniany budynek kotłowni spłonął niemal doszczętnie.
Zajęło się całe wyposażenie, a ogień w krótkim czasie objął większość konstrukcji. Wystarczyłby jeszcze moment i płomienie mogłyby przenieść się na sąsiednią w pełni drewnianą karczmę.
Strażacy z Zakopanego i okolicznych jednostek nie dali jednak ognia rozwinąć skrzydeł. Zadziałali szybko i skutecznie, odcinając drogę żywiołowi. Z karczmy i pokojów ewakuowano 22 osoby. Nikt nie odniósł obrażeń, choć skala zagrożenia na początku akcji była poważna.
Na miejscu pracowali strażacy z KP PSP Zakopane, OSP Kościelisko, OSP Dzianisz Górny i OSP Witów. Działania zabezpieczała także policja.
Źródło: PSP Zakopane
Komentarze