Prawoskręt utknął między urzędem a GDDKiA. Radny Tokarz punktuje brak działań
Mija ponad rok od jednogłośnej decyzji miejskiej komisji w sprawie budowy prawoskrętu w jednym z kluczowych punktów Nowego Targu. Inwestycja, która mogłaby znacząco poprawić płynność ruchu, wciąż nie wyszła poza etap deklaracji.
Radny Nowego Targu Maciej Tokarz wraca do sprawy, która od ponad roku pozostaje nierozwiązana, mimo jednoznacznego stanowiska miejskiej komisji. Chodzi o budowę pasa do prawoskrętu z ulicy Sikorskiego w Aleje w kierunku Waksmundu. Wniosek w tej sprawie został jednogłośnie przyjęty 9 grudnia 2024 roku przez Komisję Inwestycji, Ładu Przestrzennego i Ochrony Środowiska, także głosami radnych związanych z burmistrzem.
Zdaniem radnego, gdyby po tej decyzji podjęto realne działania, inwestycja byłaby dziś gotowa albo znajdowałaby się w trakcie realizacji. Tymczasem przez kolejne trzynaście miesięcy nie przygotowano projektu ani nie rozpoczęto żadnych prac. W praktyce sprawa została odłożona na półkę.
Oficjalnym powodem bezczynności ma być negatywne stanowisko Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, ponieważ Aleje są drogą krajową i podlegają tej instytucji. Burmistrz miasta podkreśla, że w takiej sytuacji jego możliwości są ograniczone. Radny nie ukrywa jednak sceptycyzmu wobec tej argumentacji.
Jak wskazuje, brak prawoskrętu realnie wpływa na funkcjonowanie ronda. Samochody skręcające w prawo z ulicy Sikorskiego formalnie nie blokują wjazdu pojazdom jadącym z przeciwnego kierunku, jednak w praktyce wielu kierowców wstrzymuje się z wjazdem, czekając aż skręcający opuszczą rondo. Efekt to spadek przepustowości, zwłaszcza dla ruchu ze wschodu, od strony Waksmundu.
Według wyliczeń radnego, wyprowadzenie prawoskrętu poza rondo mogłoby zwiększyć przepustowość ciągu Alej 1000-lecia na kierunku wschód–zachód co najmniej o 50 procent. To rozwiązanie, które jego zdaniem powinno być zrealizowane już dawno, podobnie jak inne inwestycje drogowe na przebiegu starej zakopianki, latami odkładane mimo oczywistych korzyści dla mieszkańców.
Źródło: fot. Maciej Tokarz
Komentarze