Rabka sadzi przyszłość. Ozdobne śliwy przy amfiteatrze i setki nowych drzew w mieście
W Rabce-Zdroju trwa wielka akcja sadzenia drzew i krzewów. Przy amfiteatrze miejskim pojawiły się śliwy ozdobne, a w całym mieście posadzonych zostanie ponad 700 drzew i 2500 krzewów, wszystko w ramach rekompensaty za wycinkę podczas modernizacji linii kolejowej.
W Rabce-Zdroju robi się coraz bardziej zielono. Przy amfiteatrze miejskim właśnie posadzono ozdobne śliwy wiśniowe Pisardi, symboliczne drzewa, które mają przypominać, że każda wycinka powinna mieć swój ekologiczny finał.
To część szerokiego programu nasadzeń rekompensacyjnych, realizowanego przez firmę Budimex w ramach modernizacji linii kolejowej nr 104 z Chabówki do Zarytego.
Wspólne sadzenie drzew stało się wydarzeniem z udziałem burmistrza Leszka Świdra, pracowników Budimeksu oraz ogrodników z Centrum Ogrodniczego w Jaskrowie.
Burmistrz podkreślał, że od początku rozmów z PKP PLK warunkiem prowadzenia inwestycji była rekompensata za wycinkę drzew.
Gdy zobaczyliśmy skalę planowanych wycinek, jasno powiedzieliśmy, że musi za tym pójść nowa zieleń. Dziś realizujemy tę zasadę w praktyce. Nie chodzi tylko o obowiązek, ale o odpowiedzialność - mówił.
Kierownik budowy Budimeksu, Mateusz Mikołajczyk, przypomniał, że firma zobowiązała się do nasadzeń już dwa lata temu, kiedy ruszały prace przy linii kolejowej.
Chcemy zostawić po sobie coś trwałego, taki żywy pomnik. Drzewa i krzewy, które będą służyć mieszkańcom przez lata – dodał.
Program nasadzeń obejmuje nie tylko centrum Rabki. Nowe drzewa i krzewy pojawią się w Parku Zdrojowym, na bulwarach, przy szkołach w Chabówce, Rdzawce i Zarytem.
Łącznie ma zostać posadzonych 730 drzew i ponad 2500 krzewów, w tym aż 18 gatunków ozdobnych. Jak zdradził ogrodnik Stanisław Dawid, wśród nich są trzy odmiany lip, buki, dęby, klony, graby, jarząby mączne, lilaki Meyera i róże okrywowe.
Traktujemy to jako początek wymiany drzewostanu - mówił burmistrz Świder. Bo łatwo jest wyciąć drzewo, ale potrzeba wielu lat, by nowe urosło do rozmiarów tych, które miały pięćdziesiąt czy sto lat.
Akcja przy amfiteatrze to dopiero początek. W kolejnych dniach nowe nasadzenia mają pojawić się w innych częściach uzdrowiska, które znów zaczyna pachnieć świeżym liściem i wilgotną ziemią.
Źródło: UM R-Z
Komentarze