Rekord na grani! Mikołaj Klimczak najlepszy w Tatrach
Niespełna dziesięć godzin potrzebował Mikołaj Klimczak, aby zapisać się w historii najtrudniejszego biegu górskiego w Polsce. 23 sierpnia zawodnik Przedwojewski Team ustanowił nowy rekord Biegu Granią Tatr, poprawiając dotychczasowy wynik o siedem minut. Triumfował w idealnych warunkach pogodowych – bo śnieg spadł dopiero dzień później.
Nowy rekord Biegu Granią Tatr!
W sobotę, 23 sierpnia, Mikołaj Klimczak (Przedwojewski Team) pokonał legendarną, 71-kilometrową trasę przez Tatry w czasie 9 godzin 2 minut i 11 sekund, wyprzedzając dotychczasowego rekordzistę Roberta Farona (Team Hoka Garmin), który dobiegł na metę w 9:09.59.
Trzecie miejsce zajął Tomasz Skupień (Craft Polska, 9:17.55). W rywalizacji kobiet zwyciężyła Agnieszka Dygacz, znana olimpijka w chodzie sportowym. Na mecie pojawiła się po 11 godzinach 33 minutach i 9 sekundach, wyprzedzając Yanę Afanasyevą (11:46.14) oraz Marię Kuchtę (Stajniak Team, 12:11.05).
Tatry sprzyjały rekordom
W przeciwieństwie do upalnej edycji sprzed roku, tegoroczne zawody rozgrywano w chłodzie.
Poranek przyniósł ledwie kilka stopni, a w ciągu dnia słońce pojawiało się jedynie chwilami. Warunki - suche i stabilne pozwoliły zawodnikom na ambitne tempo. Kilka godzin po zakończeniu biegu Tatry pokrył... pierwszy śnieg tej jesieni.
Dzieci, wolontariusze i atmosfera
Podczas gdy dorośli mierzyli się z górską trasą, blisko setka dzieci rywalizowała w charytatywnych biegach towarzyszących w Kuźnicach. Cały dochód przeznaczono na rehabilitację Jasia Ślusarczyka z Zakopanego.
Na starcie głównego biegu stanęło 342 zawodników, z czego metę osiągnęły 264 osoby wynik znacznie lepszy niż w ubiegłym roku. To właśnie wolontariusze, ponad setka z całej Polski, tworzyli wyjątkową atmosferę wydarzenia, niosąc pomoc i doping na punktach odżywczych.
Premia Tatrzańska i oświadczyny
W ramach imprezy rozegrano także Premię Tatrzańską Coros – vertical na Ciemniak (6,8 km, 988 m przewyższenia).
Najszybszymi okazali się: Agnieszka Dygacz (1:23.23) i Tomasz Skupień (1:01.15). Bieg to jednak nie tylko sport na mecie aż dwóch zawodników wykorzystało chwile triumfu, by uklęknąć przed swoimi partnerkami i poprosić je o rękę.
Obie odpowiedziały „tak”.
Organizatorzy podkreślili, że sukces wydarzenia to zasługa sponsorów, partnerów, a także Tatrzańskiego Parku Narodowego, który udostępnił teren mety. Patronat objęli Burmistrz Miasta Zakopane oraz Starosta Powiatu Tatrzańskiego.
Źródło: UM Zakopane
Komentarze