Ślady farby na rękach i pomalowany wagon. Tak wpadł 25 latek w ręce policjantów
Nocą w rejonie stacji PKP w Chabówce policjanci zatrzymali 25 letniego mężczyznę podejrzanego o pomalowanie wagonu. W torbie miał farby w sprayu, a na dłoniach świeże ślady farby. Straty oszacowano na 2200 zł.
Około godziny 02:00, 23 lutego, patrol z Komisariatu Policji w Rabce Zdroju zwrócił uwagę na młodego mężczyznę kręcącego się w pobliżu peronów. Na widok radiowozu zaczął zachowywać się nerwowo, po chwili odrzucił torbę i próbował się oddalić.
Policjanci szybko go zatrzymali. W torbie znaleźli farby w sprayu i gaz pieprzowy. 25 latek przekonywał, że rzeczy nie należą do niego, jednak na jego dłoniach i ubraniu były świeże ślady farby.
W tym samym czasie na jednym z peronów ujawniono świeżo pomalowany wagon. Kolor i charakter napisów odpowiadały zabezpieczonym farbom.
Mężczyzna, mieszkaniec województwa dolnośląskiego, trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze ustalili także, gdzie zaparkował samochód. Podczas przeszukania pojazdu zabezpieczono kolejne przedmioty mogące mieć związek ze sprawą.
Policjanci dotarli również do wynajmowanego przez niego mieszkania na terenie powiatu tatrzańskiego. Tam znaleziono następne farby w sprayu oraz 10 000 zł w gotówce. Pieniądze zabezpieczono na poczet przyszłych kar i kosztów postępowania.
Zatrzymany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Straty wstępnie oszacowano na 2200 zł. Za uszkodzenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze