Sprawca porzucenia 130 kg mięsa w Szczawnicy zgłosił się do Straży Leśnej

Mężczyzna, który porzucił 130 kilogramów mięsa w Leśnictwie Szczawnica, został ukarany po tym jak sam zgłosił się służbom. Leśnicy przypominają, że jego czyn mógł doprowadzić do poważnych konsekwencji środowiskowych.

Sprawca porzucenia 130 kg mięsa w Szczawnicy zgłosił się do Straży Leśnej
Sprawca porzucenia 130 kg mięsa w Szczawnicy zgłosił się do Straży Leśnej.

Nadleśnictwo Krościenko poinformowało, że mężczyzna odpowiedzialny za porzucenie 130 kilogramów mięsa w Leśnictwie Szczawnica sam zgłosił się do Straży Leśnej i przyznał do wykroczenia. Nałożono na niego najwyższe przewidziane prawem kary wynikające z art. 162 paragraf 1 oraz art. 161 kodeksu wykroczeń, a także obciążono kosztami utylizacji odpadów.

Leśnicy podkreślają, że zdarzenie nie miało nic wspólnego z gospodarką łowiecką. Ten incydent mógł jednak wywołać poważne skutki dla środowiska, zwłaszcza że mięso trafiło do rejonu potoku.

Sprawę opisywaliśmy wcześniej w materiale dostępnym pod adresem: https://cowgorach.pl/artykul/ktos-wrzucil-130-kg-miesa-do-potok-w-szczawnicy-lesnicy-bija-na-alarm-takie-cos-moze-wywolac-lawine-bardzo-groznych-skutkow-dla-srodowiska

Ujawnienie sprawcy zamyka formalny etap postępowania, ale dla leśników to kolejny dowód, że podobne działania mogą realnie zagrozić lokalnemu ekosystemowi.

Źródło: Krościenko nad Dunajcem, Szczawnica

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować