Strażacy dziękują za cud ocalenia. 31. rocznica pożaru kościoła w Chabówce
W 31. rocznicę dramatycznego pożaru kościoła pw. Św. Krzyża w Chabówce strażacy znów spotkali się w ocalonej świątyni, by dziękować za cud ocalenia i uczcić pamięć tych, którzy przed laty stanęli do walki z ogniem.
2 października 1994 roku w Chabówce, tuż przy ruchliwej Zakopiance, rozegrały się dramatyczne sceny. Nieznani sprawcy podłożyli ogień pod zabytkowy kościół pw. Św. Krzyża. W jednej chwili w drewnianej świątyni stanęły w płomieniach lata historii, wiary i lokalnej tradycji. Na miejsce natychmiast ruszyły liczne zastępy straży pożarnej – zarówno zawodowej, jak i ochotniczej – z całej okolicy. Tylko dzięki ich ofiarności i determinacji udało się ocalić świątynię przed całkowitym zniszczeniem.
Od tamtej pamiętnej nocy minęły już 31 lat. Co roku, w październiku, strażacy spotykają się ponownie w ocalonym kościele, by wspólnie modlić się, dziękować za tamten cud i powierzać siebie oraz swoje rodziny opiece św. Floriana. Tegoroczne obchody, zorganizowane przez OSP Rdzawka, po raz kolejny stały się świadectwem wiary, wspólnoty i wdzięczności.
Jednostkę OSP Spytkowice reprezentował Poczet Sztandarowy, a uroczystości uświetniła występem Orkiestra Dęta OSP Spytkowice, której dźwięki wypełniły wnętrze kościoła tonami pamięci i dumy. Szczególnym momentem było wręczenie pamiątkowych upominków druhom, którzy 31 lat temu walczyli z pożarem: Piotrowi Łazarskiemu, Janowi Kowalczykowi, Tadeuszowi Parzątce i Tadeuszowi Żądle.
Dzisiejsze spotkanie to nie tylko wspomnienie tragicznego wydarzenia, ale przede wszystkim hołd dla odwagi i solidarności strażackiej braci. To także przypomnienie, że dzięki wierze i wzajemnemu wsparciu można ocalić nie tylko budynki, ale i ducha wspólnoty.
Źródło: Fot. OSP Spytkowice
Komentarze