Świąteczne posiady w Willi ‚Pod Aniołem’. Magia dawnych zwyczajów
W Willi „Pod Aniołem” w Rabce-Zdroju odbyły się bożonarodzeniowe posiady, które przybliżyły mieszkańcom dawne zwyczaje i obrzędy świąteczne Podhala. Wieczór wypełniły opowieści, muzyka i wspólne kolędowanie, a towarzyszyła mu promocja nowego śpiewnika zespołu Majeranki.
Willa „Pod Aniołem” w Rabce-Zdroju zamieniła się w miejsce pełne świątecznej magii i tradycji. Stowarzyszenie Miłośników Kultury Ludowej wraz z dziecięcym zespołem regionalnym Majeranki zorganizowało bożonarodzeniowe „posiady”, poświęcone dawnym zwyczajom, obrzędom i wierzeniom związanym z okresem Bożego Narodzenia. Wieczór wypełniły opowieści, muzyka i wspólne kolędowanie, a dodatkową atrakcją była promocja nowego „Śpiewnika z kolędami i pastorałkami” zespołu Majeranki.
Centralnym punktem spotkania była prelekcja dr Doroty Majerczyk, która przywitała gości, określając wydarzenie mianem „posiadów”, podczas których opowiadano, jak dawniej obchodzono święta. Prowadząca podkreślała, że „Majerankowy zeszycik” zawiera zarówno tradycyjne, jak i współczesne kolędy oraz pastorałki, w większości stworzone przez sam zespół.
Podczas spotkania dr Majerczyk przywołała dawne zwyczaje Podhala. Opowiadała o przygotowaniach do Wigilii, które zaczynały się już w Adwencie, o świętym Mikołaju jako patronie pasterzy, a także o barwnych obrzędach związanych z dniem św. Łucji. Nie zabrakło także opowieści o dawnych wróżbach, wigilijnych potrawach i zwyczaju odwiedzania gospodarzy przez podłaźników oraz kolędników.
Szczególną uwagę poświęcono postaci Turonia, symbolu siły i płodności, który – według tradycji – musiał umrzeć, by stary rok się skończył, i zmartwychwstać, by rozpocząć nowy. Spotkanie zakończyło się wspólnym śpiewem kolęd z promowanego śpiewnika, który stał się swoistym łącznikiem między pokoleniami.
Burmistrz Rabki-Zdroju podziękował zespołowi Majeranki za stworzenie wyjątkowej atmosfery i podkreślił znaczenie przekazywania tradycji młodemu pokoleniu. – „Jak nie przekażemy tradycji dzieciom, to ona zaginie. A jak dzieci będą wiedziały, skąd są, będą chciały tu zostać albo tu wrócić” – mówił, dodając, że święta powinny czynić nas lepszymi.
Bożonarodzeniowe „posiady” w Willi „Pod Aniołem” były nie tylko wydarzeniem artystycznym, ale też żywą lekcją historii i kultury, dzięki której lokalna tradycja nadal pozostaje ważnym elementem tożsamości mieszkańców Podhala.
Źródło: Fot. UMRZ
Komentarze