Szczawnica w hołdzie poległym na Przysłopie żołnierzom Armii Krajowej
W Szczawnicy odbyła się uroczystość upamiętniająca partyzantów z oddziału „Wilk”, którzy 21 lutego 1944 roku zginęli w niemieckiej obławie na Przysłopie. Mieszkańcy i władze miasta oddali hołd bohaterom, przypominając, że wolność jest zadaniem przekazywanym z pokolenia na pokolenie.
W Szczawnicy odbyła się doroczna uroczystość upamiętniająca poległych partyzantów Armii Krajowej na Przysłopie. W czwartek, 21 lutego, na cmentarzu parafialnym mieszkańcy i przedstawiciele władz miasta oddali hołd żołnierzom, którzy zginęli w dramatycznych okolicznościach podczas niemieckiej obławy w 1944 roku.
Marek Misztal, Prezes Oddziału PTTK w Szczawnicy, przypomniał historię bohaterów, a burmistrz Bogdan Szewczyk podkreślił, że wolność nie jest dana raz na zawsze, lecz wymaga odpowiedzialności i pamięci przekazywanej z pokolenia na pokolenie. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele samorządu, delegacje lokalnych szkół, członkowie PTTK oraz pracownicy Centrum Kultury Sportu i Promocji w Szczawnicy. Ceremonię zakończyło złożenie kwiatów pod pomnikiem partyzantów.
Historia tamtego dnia jest tragiczna. 21 lutego 1944 roku niemiecka obława zaskoczyła oddział „Wilk” dowodzony przez „Zawiszę” w domu Walkowskiego na Przysłopie. Zginęło pięciu młodych partyzantów: pchor. Bolesław Durkalec ps. „Sławek”, strz. Jan Rogal ps. „Żbik”, strz. Józef Rogal ps. „Strzała”, strz. Józef Cyrwus ps. „Kruk” i strz. Franciszek Klimowski ps. „Wicher”. Spoczywają na szczawnickim cmentarzu parafialnym, a ich pamięć upamiętnia także pomnik na przełęczy.
Komentarze