Szpital w Zakopanem alarmuje: codziennie przybywa chorych na grypę
W Zakopanem rośnie liczba przypadków grypy typu A. Codziennie do szpitalnej przychodni zgłaszają się chorzy, część wymaga hospitalizacji. Lekarze przypominają o profilaktyce, objawach i zagrożeniach związanych z powikłaniami tej groźnej choroby.
Zakopiański Szpital Powiatowy bije na alarm. W ostatnich tygodniach liczba infekcji dróg oddechowych rośnie w szybkim tempie. Jak podkreśla lek. Jerzy Toczek, kierownik Poradni Specjalistycznych, w przychodni przyszpitalnej codziennie zgłaszają się pacjenci chorzy na grypę, a część wymaga nawet hospitalizacji. Niestety wielu mieszkańców unika szczepień, które mogłyby znacząco zmniejszyć ryzyko zachorowania i powikłań.
Grypa typu A, wywoływana przez wirusa Influenza A, odpowiada za większość sezonowych epidemii i najcięższe przebiegi choroby. Charakteryzuje się nagłym początkiem. Chory może w ciągu kilku godzin „spaść z nóg” z powodu wysokiej gorączki, bólu mięśni, głowy, osłabienia oraz suchego kaszlu. W odróżnieniu od przeziębienia, grypa rozwija się gwałtownie i wiąże się z dużym ryzykiem powikłań, szczególnie u dzieci, seniorów, kobiet w ciąży i osób przewlekle chorych.
Najgroźniejsze powikłania obejmują zapalenie płuc, mięśnia sercowego, zaostrzenie astmy lub POChP oraz niewydolność oddechową. Leczenie polega głównie na odpoczynku, nawodnieniu i lekach przeciwgorączkowych. W pierwszych 48 godzinach od wystąpienia objawów lekarz może przepisać lek przeciwwirusowy, który skraca czas choroby i zmniejsza ryzyko komplikacji.
Eksperci przypominają, że najskuteczniejszą ochroną jest coroczne szczepienie przeciw grypie, a chore osoby powinny pozostać w domu, ograniczać kontakty z innymi i nie stosować antybiotyków bez wyraźnych wskazań. Wizyta lekarska jest pilnie wskazana w przypadku duszności, bólu w klatce piersiowej, wysokiej gorączki utrzymującej się ponad trzy dni czy nagłego pogorszenia stanu zdrowia.
Komentarze