Telefon od „bankowca” kosztował je fortunę. Dwa podobne oszustwa na Podhalu
Dwie mieszkanki Podhala straciły ponad 15 tys. zł po telefonach od oszustów podszywających się pod pracowników banku. 80-latka przekazała 5500 zł, a 36-latka straciła blisko 10 tys. zł. Policja przypomina, że bank nigdy nie prosi przez telefon o kody BLIK ani wykonywanie przelewów.
Kolejne osoby padły ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banków. W dwóch podobnych przypadkach mieszkanki Podhala straciły łącznie ponad 15 tysięcy złotych.
Do pierwszego zdarzenia doszło pod koniec maja. Do 80-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Przekonywał, że pieniądze zgromadzone na jej koncie są zagrożone i należy je natychmiast zabezpieczyć. Seniorka, działając pod wpływem presji, wypłaciła wszystkie środki z rachunku, a następnie zgodnie z instrukcjami rozmówcy wpłaciła 5500 złotych przy użyciu kodu BLIK. W ten sposób straciła swoje oszczędności.
Niemal identyczny scenariusz powtórzył się 1 czerwca. Tym razem oszuści skontaktowali się z 36-letnią kobietą, również podając się za pracowników banku. Nakłonili ją do przekazania dwóch kodów BLIK rzekomo potrzebnych do zabezpieczenia środków. W rzeczywistości pieniądze zostały wykorzystane do zakupu kryptowalut, a pokrzywdzona straciła blisko 10 tysięcy złotych.
Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność i przypominają, że prawdziwi pracownicy banków nigdy nie proszą klientów przez telefon o podawanie kodów BLIK, haseł, danych logowania ani wykonywanie operacji finansowych na polecenie rozmówcy.
Funkcjonariusze podkreślają, że oszuści często wykorzystują strach i presję czasu, przekonując ofiary o rzekomym zagrożeniu środków zgromadzonych na kontach. W przypadku podobnego telefonu należy natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem za pośrednictwem oficjalnej infolinii.
Policja apeluje również o przekazywanie wiedzy na temat metod działania oszustów bliskim, szczególnie osobom starszym, które często stają się celem przestępców.
Komentarze