TOPR prostuje alarm. W Tatrach nie było czwartego stopnia zagrożenia
TOPR dementuje treść alertu RCB o wysokim zagrożeniu lawinowym, wskazując na niezgodność komunikatu z obowiązującymi przepisami i aktualnym stopniem zagrożenia w Tatrach.
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe zabrało głos po rozesłaniu przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa alertu SMS dotyczącego rzekomo wysokiego zagrożenia lawinowego w Tatrach. Ratownicy podkreślają, że treść komunikatu nie była z nimi konsultowana i pozostaje sprzeczna z obowiązującymi definicjami stopni zagrożenia lawinowego wynikającymi z rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych.
Według TOPR w dniu 17 stycznia w Tatrach obowiązywał trzeci stopień zagrożenia, określany jako znaczny, a nie czwarty stopień wysoki. Przekazanie informacji o wyższym stopniu niż faktycznie obowiązujący ratownicy oceniają jako wprowadzające turystów w błąd i mogące wywoływać nieuzasadnioną panikę lub dezorientację.
Ratownicy zaznaczają jednocześnie, że wejście na teren Tatr pozostaje możliwe, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności oraz respektowania ograniczeń wynikających z aktualnego komunikatu lawinowego, zwłaszcza w terenie wysokogórskim. TOPR apeluje o korzystanie z oficjalnych komunikatów lawinowych publikowanych przez służby odpowiedzialne za ich przygotowanie.
Źródło: fot. TOPR
Komentarze