VR spotyka tradycję w galerii Pod Aniołem w Rabce-Zdrój
Galeria Pod Aniołem zamieniła się na jeden dzień w przestrzeń, gdzie polska historia ożyła dzięki technologii VR, przyciągając setki mieszkańców i udowadniając, że nowoczesna edukacja potrafi fascynować bez względu na wiek.
Galeria Pod Aniołem na jeden listopadowy dzień zamieniła się w miejsce, gdzie historia przestała być abstrakcyjną opowieścią z podręczników, a stała się realnym doświadczeniem.
Akademia Immersji, przygotowana przez Fundację Kinematograf we współpracy z Fundacją Koncept Kultura oraz miejscowym centrum kultury, znów przyciągnęła tłumy mieszkańców i gości Rabki-Zdroju. Wiele osób czekało w kolejce, bo całe wydarzenie miało charakter otwarty i bezpłatny, co w połączeniu z przemyślaną ofertą okazało się strzałem w dziesiątkę.
Wnętrze galerii szczelnie wypełniła technologia, która przez ostatnie lata wyznacza nowe standardy edukacji. Trzydzieści obrotowych foteli i profesjonalne zestawy VR tworzyły przestrzeń przypominającą nowoczesne studio badawcze. Widz po założeniu gogli trafiał do świata, którego nie da się odtworzyć na tradycyjnej wystawie. Stąd nieprzerwany strumień uczestników, od wczesnego ranka aż po późne popołudnie.
Z zaproszenia skorzystały szkoły ponadpodstawowe, podstawówki i placówki opiekuńcze. Przyjechała młodzież z obu rabczańskich liceów, uczniowie Zespołu Szkół Uzdrowiskowych i Szkoły Podstawowej numer 1. Kolejni widzowie przychodzili samodzielnie: rodziny, kuracjusze, seniorzy, a także osoby, które od dawna śledzą rozwój edukacji immersyjnej. Efekt końcowy potwierdziły liczby, bo z seansów skorzystało 225 uczestników.
Największe wrażenie robiły produkcje, które przenosiły publiczność w kluczowe momenty polskiej historii. Można było zejść na dno Morza Północnego, śledząc ostatnią misję MS Piłsudski, znaleźć się w środku zmagań wojny polsko-bolszewickiej czy wejść w mroczną rzeczywistość okupowanej Warszawy, oglądając poruszający dramat Dża-Dża. Lżejsze tytuły również przyciągały uwagę.
Komedia Kino pozwalała zajrzeć do początków polskiej kinematografii, a Nie kochać w taką noc oddawał klimat międzywojennego kabaretu z jego lekką ironią i błyskiem estrady. Formuła indywidualnego wyboru sprawiała, że widzowie często wracali, by zobaczyć kolejne filmy.
Istotną częścią całego przedsięwzięcia były warsztaty prowadzone przez edukatorów Fundacji Koncept Kultura. Uczniowie po wyjściu z wirtualnej rzeczywistości przechodzili płynnie do rozmów o tym, co zobaczyli, i konfrontowali filmowe obrazy z wiedzą historyczną. Nauczyciele zwracali uwagę, że młodzież w takiej formule znacznie szybciej odnajduje kontekst zdarzeń, a emocje bohaterów stają się dla niej namacalne.
Całość została przygotowana z okazji Narodowego Święta Niepodległości i po raz kolejny pokazała, że technologia VR potrafi pełnić rolę edukacyjnego łącznika między współczesnością a dawnymi epokami. Organizatorzy podziękowali partnerom i wszystkim uczestnikom, podkreślając, że projekt w Rabce-Zdroju konsekwentnie buduje nową kulturę obcowania z historią.
Akademia Immersji udowodniła, że patriotyzm nie musi być odświętnym obowiązkiem. W odpowiednio dobranej formie może stać się doświadczeniem, które zostaje w pamięci dłużej niż jakakolwiek lekcja.
Źródło: UM R-Z
Komentarze