Wakacje dzieci to dla pracujących rodziców nie lada wyzwanie. Radni z Czarnego Dunajca mają pomysł, jak pomóc
Trzech radnych chce, aby Czarny Dunajec stworzył stałą ofertę wakacyjnych półkolonii dla dzieci. Wskazali szkołę, zaplecze, możliwe zajęcia i sposób finansowania. W odpowiedzi burmistrza pojawiła się jednak deklaracja dotycząca zawodów sportowo-pożarniczych, a nie samej organizacji półkolonii.
Wakacje dla dzieci, a dla rodziców problem z opieką. Trzech radnych z Czarnego Dunajca chce, żeby gmina przygotowała własną ofertę półkolonii i dała rodzinom możliwość bezpiecznego zagospodarowania dzieciom części wakacji. Właśnie w tej sprawie Piotr Duraj, Bartłomiej Bukowski i Adam Chramiec złożyli interpelację do burmistrza.
Radni zwracają uwagę, że nie każdy rodzic może w czasie wakacji zostać z dzieckiem w domu. Część osób normalnie pracuje, a nie wszyscy mogą liczyć na pomoc dziadków czy innych członków rodziny. Ich zdaniem gmina mogłaby odpowiedzieć na ten problem, organizując cykliczne półkolonie.
Pomysł jest dość konkretny. Zajęcia miałyby odbywać się w Szkole Podstawowej w Czarnym Dunajcu, która dysponuje odpowiednim zapleczem dydaktycznym, sportowym i kuchennym. W programie mogłyby znaleźć się zajęcia sportowe, rekreacyjne, artystyczne, edukacyjne, podróżnicze i integracyjne.
Nie tylko zajęcia w szkole
Radni chcą wykorzystać również istniejącą infrastrukturę. Wskazują m.in. halę przy lodowisku, kompleks Orlik, miejsca rekreacyjne i place zabaw.
Ważnym elementem miałoby być także wyżywienie przygotowywane w szkolnej stołówce. Autorzy interpelacji proponują ponadto model częściowej odpłatności - rodzice ponosiliby część kosztów, a pozostała część byłaby finansowana przez gminę.
W piśmie proszą burmistrza m.in. o sprawdzenie możliwości prawnych i finansowych organizacji półkolonii, oszacowanie kosztów oraz wskazanie potencjalnych źródeł finansowania. Chcą też, aby gmina przeanalizowała możliwość zatrudnienia opiekunów, w tym osób z terenu miasta i gminy.
Burmistrz odpowiedział, ale nie o półkoloniach
Odpowiedź burmistrza Marcina Ratułowskiego wpłynęła 5 sierpnia. I tutaj pojawia się istotna kwestia: dokument dotyczy organizacji corocznych zawodów sportowo-pożarniczych dla Dziecięcych i Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych, a nie bezpośrednio półkolonii.
Burmistrz podziękował za inicjatywę i zadeklarował podjęcie działań zmierzających do organizacji takich zawodów jako wydarzenia cyklicznego. Mają one być przygotowywane we współpracy z Zarządem Oddziału Miejsko-Gminnego Związku OSP RP w Czarnym Dunajcu, jednostkami OSP oraz innymi podmiotami działającymi na rzecz młodzieży.
Termin zawodów ma zostać uzgodniony z jednostkami OSP. Ich forma i zakres będą natomiast zależeć m.in. od możliwości organizacyjnych i środków zabezpieczonych w budżecie miasta i gminy.
To oznacza, że sama propozycja stworzenia wakacyjnych półkolonii nie doczekała się w przekazanej odpowiedzi konkretnej deklaracji. Nie wiadomo więc na razie, czy gmina przeprowadzi analizę kosztów, możliwości prawnych i źródeł finansowania, o które wnioskowali radni.
Dla rodziców zainteresowanych taką formą opieki sprawa pozostaje zatem otwarta. Radni przedstawili konkretny model, wskazali miejsce, możliwe zajęcia, sposób finansowania i zaplecze. Teraz pozostaje pytanie, czy pomysł trafi z papieru do gminnej oferty.
Źródło: BIP
Komentarze