Władza, kultura i wspomnienia. Wyjątkowy wieczór w Zakopanem
Podczas „Wieczoru w Czerwonym Dworze” dr Alicja Tatarczuch-Maciata opowiedziała o życiu społecznym, politycznym i kulturalnym powojennego Zakopanego. Szczególne miejsce zajęły wspomnienia o Wojciechu Flecku, Jerzym Waldorffie oraz innych postaciach związanych z historią miasta.
Powojenne dzieje Zakopanego oraz postacie, które kształtowały życie miasta po 1945 roku, były tematem kolejnego „Wieczoru w Czerwonym Dworze”. Spotkanie zatytułowane „Władza i kultura po II wojnie światowej w Zakopanem” poprowadziła dr Alicja Tatarczuch-Maciata, zabierając uczestników w podróż przez historię miasta i jego mieszkańców.
Wydarzenie zgromadziło licznych mieszkańców oraz miłośników historii Podhala. Podczas prelekcji przypomniano sylwetki osób, które odegrały istotną rolę w życiu społecznym, politycznym i kulturalnym Zakopanego po zakończeniu wojny. Wspominano przedwojennego burmistrza Leopolda Winnickiego, a także jego powojennego następcę Kazimierza Bergera-Jankowskiego. Nie zabrakło również opowieści o Ludwiku Bergerze, twórcy pułku Armii Krajowej „Baszta”.
Ważną część spotkania poświęcono ludziom kultury związanym z Zakopanem. Przybliżono postacie kompozytora Andrzeja Panufnika, Jerzego Waldorffa oraz malarza i grafika Wojciecha Flecka. Szczególną uwagę zwrócono na Jerzego Waldorffa, inicjatora utworzenia Muzeum Karola Szymanowskiego, który na trwałe wpisał się w historię miasta.
Jednym z głównych bohaterów wieczoru był Wojciech Fleck. Artysta po wojnie osiedlił się w Zakopanem i właśnie tutaj rozwijał swoją twórczość. Dr Alicja Tatarczuch-Maciata, będąca jego krewną, podzieliła się wiedzą o jego życiu i dorobku artystycznym.
Uczestnicy mieli także okazję obejrzeć przygotowaną specjalnie na tę okazję projekcję filmu poświęconego twórczości Wojciecha Flecka. Materiał pozwolił nie tylko poznać jego dzieła, ale również zobaczyć proces konserwacji i odnawiania obrazów.
Spotkanie przebiegało w atmosferze wspomnień, refleksji i rozmów o ludziach, którzy współtworzyli wyjątkowy charakter powojennego Zakopanego. Była to kolejna okazja do odkrywania lokalnej historii i przypomnienia postaci, które pozostawiły trwały ślad w dziejach miasta.
Komentarze