WSA: Prawa właściciela ważniejsze niż decyzja wójt. Wpis drewnianej chałupy do rejestru zabytków w Poroninie unieważniony
Po ponad dekadzie sporu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postawił kropkę nad "i" w sprawie drewnianej chałupy. Orzeczenie z 2025 roku, dotyczące wpisu do gminnej ewidencji zabytków z 2013 roku, obnażyło rażące braki proceduralne i dokumentacyjne, które naruszyły prawa właściciela. Dlaczego sąd unieważnił kontrowersyjną decyzję Wójta Gminy Poronin.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (WSA) orzekł o bezskuteczności czynności Wójta Gminy Poronin, która polegała na włączeniu karty adresowej drewnianej chałupy do gminnej ewidencji zabytków (GEZ).
Wyrok zapadł 3 października 2025 roku w sprawie zainicjowanej skargą Zakonu. W orzeczeniu stwierdzono, że wpis dokonany w 2013 roku nastąpił z naruszeniem prawa, co naruszyło prawa właścicieli nieruchomości.
Spór o zabytkową chałupę
Sprawa dotyczyła czynności z 28 sierpnia 2013 roku, kiedy to Wójt Gminy Poronin włączył kartę adresową obiektu drewnianej chałupy położonej w Poroninie do GEZ. Skarżący - Zakon domagał się stwierdzenia bezskuteczności tej czynności, argumentując, że obiekt nie jest zabytkiem, nie był ujęty w wojewódzkiej ewidencji zabytków (WEZ), a cała procedura odbyła się bez zapewnienia udziału właścicieli.
Dodatkowo zarzucono naruszenie przepisów Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Wójt Gminy Poronin wnosił o oddalenie skargi, twierdząc, że budynek został przeniesiony z WEZ do GEZ i że obowiązek informowania właścicieli nie funkcjonował w latach 2011-2013, pojawiając się dopiero przy aktualizacjach w latach 2019-2020.
Wójt wskazywał również na późniejsze czynności aktualizacyjne z 2020 roku, uzgodnione z Małopolskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków (MWKZ), o których skarżący został powiadomiony.
Dlaczego Sąd uznał wpis za bezskuteczny?
Sąd uznał skargę za zasadną, koncentrując się na czynności z 2013 roku. Główne zastrzeżenia dotyczyły braku należytej dokumentacji i niezapewnienia udziału właściciela w postępowaniu.
Naruszenie przepisów wykonawczych o ewidencji zabytków
W 2013 roku, w dacie włączenia karty adresowej do GEZ, obowiązywało Rozporządzenie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 26 maja 2011 r. Sąd ustalił, że karta adresowa z marca 2011 roku, która została włączona do GEZ, nie spełniała wymogów poszerzonego zakresu informacji określonego w paragrafie 17 tego nowszego rozporządzenia.
W rezultacie, włączona karta nie zawierała wszystkich wymaganych rubryk, co stanowiło naruszenie paragrafu 18 rozporządzenia, nakazującego Wójtowi sprawdzenie, czy dane w karcie adresowej są wyczerpujące i zgodne ze stanem faktycznym.
Co więcej, Sąd podkreślił, że w trakcie postępowania nie ujawniono i nie udokumentowano danych, które świadczyłyby o zabytkowym charakterze obiektu.
Organ miał obowiązek udokumentować, choćby w uproszczonej formie, że obiekt spełnia definicję zabytku z Ustawy o ochronie zabytków (art. 3 pkt 1), czyli że posiada wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
Podstawy włączenia do GEZ muszą być "uzewnętrznione" (wykazane), aby umożliwić kontrolę tej jednostronnej czynności.
Kluczowa rola praw właściciela
WSA silnie zaakcentował, że wpis do GEZ nie jest neutralny dla właścicieli, lecz wiąże się z pewnymi ograniczeniami prawa własności. Dlatego tak istotne jest, aby organy administracji publicznej dbały o respektowanie praw właścicieli.
Choć przepisy nie były sformalizowane, brak powiadomienia właściciela nieruchomości o zamiarze wpisu do ewidencji został uznany za naruszenie jego praw.
Właściciel, nie wiedząc o postępowaniu, nie ma możliwości zajęcia stanowiska, zakwestionowania działań ani obrony swoich konstytucyjnych wolności.
Sąd zaznaczył, że orzeczenie dotyczyło wyłącznie wadliwej czynności z 2013 roku i nie odnosi się automatycznie do późniejszej aktualizacji GEZ z 2020 roku, na którą została założona nowa karta adresowa i o której skarżący został powiadomiony.
W rezultacie Sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności z 2013 roku i zasądził od Wójta Gminy Poronin na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 697 zł.
Źródło: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6713078574.rtf . Fotografia ilustracyjna
Komentarze