Zagrali dla rodziny po tragedii. Rabka-Zdrój pokazała siłę wspólnoty
Charytatywny turniej w Rabce-Zdroju zgromadził drużyny i mieszkańców z całego regionu. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu udało się zebrać ponad 11 tysięcy złotych dla rodziny, która po tragicznej stracie walczy o dokończenie budowy domu.
Na Stadionie Miejskim w Rabce-Zdroju sport ustąpił miejsca solidarności. W Poniedziałek Wielkanocny rozegrano charytatywny turniej „Gramy dla Andrzeja, Marysi i Ewelinki”, który zakończył się konkretnym wsparciem dla rodziny dotkniętej tragedią.
Kilka tygodni wcześniej w wypadku w Chyżnem zginęła Aneta Marmol. Jej mąż Andrzej został sam z dwiema córkami i niedokończonym domem, który miał być wspólnym marzeniem. To właśnie dla nich zorganizowano wydarzenie, które przyciągnęło zawodników i kibiców z całego Podhala.
Turniej rozegrano w formule 4+1. Najlepsza okazała się drużyna KS Wały, która w finale pokonała RedBull Dzianis. Na trzecim miejscu uplasowała się Orawa. Jednak wynik sportowy był tego dnia tylko tłem dla najważniejszego celu.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się licytacje sportowych pamiątek. Uczestnicy mogli również skorzystać ze strefy gastronomicznej i wspólnego grillowania. Atmosfera wydarzenia pokazała, jak silna potrafi być lokalna wspólnota w obliczu tragedii.
Łącznie udało się zebrać 11 330 złotych. Środki z wpisowego, zbiórki do puszek i licytacji zostały przekazane Andrzejowi Marmolowi bezpośrednio po zakończeniu turnieju. Pieniądze pomogą w dalszej budowie domu, choć do jej ukończenia wciąż brakuje m.in. dachu, instalacji i ogrzewania.
Pomoc jednak się nie kończy. Nadal trwa internetowa zbiórka, dzięki której każdy może wesprzeć rodzinę i pomóc stworzyć bezpieczne miejsce do życia.
Źródło: fot. UM R-Z
Komentarze