Zakopiańska Policja szukała zaginionych 14-latek. Jedną z nich wiózł pijany mężczyzna na hulajnodze
Nocna interwencja policjantów w Zakopanem zakończyła się odnalezieniem dwóch poszukiwanych 14-latek. Jednego z dorosłych, który przewoził nastolatkę na hulajnodze elektrycznej, ukarano mandatem 2500 zł za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Nocna interwencja zakopiańskich policjantów zakończyła się odnalezieniem dwóch poszukiwanych nastolatek i wysokim mandatem dla mężczyzny, który przewoził jedną z nich na hulajnodze elektrycznej. 39-latek był pijany i za jazdę w stanie nietrzeźwości zapłaci 2500 zł.
W nocy policjanci z Zakopanego prowadzili poszukiwania dwóch 14-latek, które nie wróciły do domu o ustalonej porze. Podczas działań funkcjonariusze otrzymali informację od kierowcy, że na ulicy Józefa Zborowskiego mogą przebywać osoby odpowiadające rysopisowi dziewczyn.
Gdy patrol dotarł na miejsce, zauważono dwie pary. Mężczyzna jechał hulajnogą elektryczną, przewożąc nastolatkę, a druga dziewczyna szła obok z innym mężczyzną. Podczas legitymowania potwierdziło się, że są to poszukiwane 14-latki.
Dziewczyny zostały przewiezione do zakopiańskiej komendy policji, skąd odebrali je rodzice. Sprawą ich zachowania zajmują się teraz policjanci.
Interwencja zakończyła się także mandatami dla dorosłych. 39-letni mężczyzna, który przewoził nastolatkę na hulajnodze elektrycznej, był pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało blisko 1,3 promila. Za jazdę w stanie nietrzeźwości został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych. Drugi z mężczyzn, 29-latek, odpowie za zakłócanie ciszy nocnej i wykrzykiwanie wulgaryzmów. On również otrzymał mandat.
Policja przypomina, że jazda hulajnogą elektryczną po alkoholu jest wykroczeniem. Za jazdę po użyciu alkoholu od 0,2 do 0,5 promila grozi mandat w wysokości 1000 złotych. Jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kara wynosi 2500 złotych.
Źródło: fot. Ilu
Komentarze