1000 zł za awanturę w kawiarni. Pijani turyści dali się we znaki w Zakopanem
Sklepy, restauracja, kawiarnia i budynki wielorodzinne – w ciągu jednego weekendu tatrzańscy policjanci kilkukrotnie interweniowali w związku z zachowaniem pijanych turystów. W dwóch opisanych przypadkach skończyło się mandatami w wysokości 500 i 1000 zł.
500 zł mandatu dla 59-latka awanturującego się w sklepie, 1000 zł dla mężczyzny, który nie chciał opuścić kawiarni, do tego awantura po odmowie sprzedaży alkoholu i nocne interwencje w budynkach wielorodzinnych. Tatrzańscy policjanci mieli pracowity weekend, a w wielu przypadkach powodem problemów byli pijani turyści.
Jedna z interwencji rozpoczęła się w sobotnie popołudnie na Krupówkach. W popularnym sklepie sieciowym awanturował się pijany 59-latek. Na miejscu pojawili się policjanci, którzy wyprowadzili mężczyznę z lokalu. Skończyło się mandatem w wysokości 500 zł.
Późnym wieczorem patrol był już potrzebny w restauracji przy ul. Piłsudskiego. Tam pijany turysta wszczął awanturę i nie chciał zapłacić za usługę. Noc również nie przyniosła spokoju. Policjanci kilkukrotnie jeździli do budynków wielorodzinnych, gdzie rozbawieni turyści zakłócali nocny spokój.
W niedzielę funkcjonariusze ponownie interweniowali w sklepie. 38-letni mężczyzna chciał kupić alkohol, ale ze względu na jego stan spotkał się ze stanowczą odmową. Zareagował awanturą. Policjanci wyprowadzili go ze sklepu, a za zakłócenie porządku grozi mu grzywna.
Do kolejnej sytuacji doszło w kawiarni na Krupówkach. Pijany 27-latek nie zamierzał opuścić lokalu przed jego zamknięciem i awanturował się z personelem. Tym razem policyjna interwencja zakończyła się mandatem w wysokości 1000 zł.
Komentarze