Co w Górach

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Podhalu?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Podhala.

Bez klubu, wśród najlepszych. 7-latek z Rabki z wynikiem

7-letni Staś Rapta z Rabki-Zdroju, trenujący poza klubem, zajął 8. miejsce w silnie obsadzonym ogólnopolskim turnieju szachowym w Poroninie, wygrywając 5 z 9 partii.

Bez klubu, wśród najlepszych. 7-latek z Rabki z wynikiem
Bez klubu, wśród najlepszych. 7-latek z Rabki z wynikiem. Fot. UM R-Z

Ósme miejsce, które mówi więcej niż medal. W Poroninie, podczas Międzynarodowej Olimpiady Dzieci do lat 7 „Pierwszy Krok Szachowy”, pojawił się chłopiec z Rabki-Zdroju, który nie miał za sobą klubowego zaplecza ani rozbudowanego systemu szkolenia. Miał za to konsekwencję i pasję, które w szachach często znaczą więcej niż najlepsze warunki.

W dniach 28–29 kwietnia 2026 roku przy szachownicach zasiedli najmłodsi zawodnicy z czołowych ośrodków w Polsce. Poznań, Warszawa, Kraków czy Wrocław – to tam zwykle kształtują się przyszli mistrzowie, szkoleni od najmłodszych lat w wyspecjalizowanych klubach. Na tym tle Staś Rapta wyróżniał się od początku. Jako jedyny uczestnik turnieju nie reprezentował klubu sportowego, a swoje umiejętności rozwija podczas zajęć kółka szachowego w Centrum Kultury, Sportu i Promocji w Rabce-Zdroju.

Sam turniej miał wymagający, profesjonalny charakter. Organizatorzy postawili na nowoczesne rozwiązania i zrezygnowali z papierowych list kojarzeń. Zawodnicy musieli na bieżąco śledzić wyniki i przypisania do rund wyłącznie w aplikacji Chess Arbiter. To oznaczało, że liczyły się nie tylko umiejętności przy szachownicy, ale też koncentracja, samodzielność i dobra organizacja.

W takich warunkach Staś zakończył rywalizację na ósmym miejscu, wygrywając 5 z 9 partii. W silnie obsadzonym turnieju to wynik, który trudno uznać za przypadkowy. To efekt systematycznej pracy i rosnącej dojrzałości w grze.

Ten rezultat ma szersze znaczenie. Pokazuje, że nawet bez zaplecza dużego klubu można skutecznie rywalizować z najlepszymi. Dla Rabki-Zdroju to wyraźny sygnał, że lokalne inicjatywy również potrafią rozwijać talenty zdolne do walki na ogólnopolskim poziomie. Jeśli Staś utrzyma obecne tempo rozwoju, jego nazwisko może jeszcze nie raz pojawić się w szachowych wynikach.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować