Gęsty dym i walka o życie. Tragiczny pożar w Rabce Zdroju

Poranny pożar w bloku przy ulicy Orkana w Rabce Zdroju zakończył się tragicznym bilansem. Trzy osoby trafiły do szpitala, jedna z nich zmarła, a jako pierwsi na miejscu interweniowali policjanci, którzy bez wahania weszli do zadymionego budynku.

Gęsty dym i walka o życie. Tragiczny pożar w Rabce Zdroju
Gęsty dym i walka o życie. Tragiczny pożar w Rabce Zdroju. Fot. Policja Nowy Targ

Wczesnym rankiem w jednym z bloków mieszkalnych przy ulicy Orkana w Rabce Zdroju doszło do pożaru, który postawił na nogi służby ratunkowe i zagroził życiu mieszkańców. Ogień pojawił się około godziny piątej w mieszkaniu na czwartym piętrze, a gęsty dym szybko wypełnił klatkę schodową.

Jako pierwsi na miejscu pojawili się policjanci z miejscowego komisariatu. Nie czekając na przyjazd straży pożarnej, weszli do silnie zadymionego budynku. Jedna z funkcjonariuszek rozpoczęła wietrzenie klatki schodowej, natomiast drugi z policjantów wbiegł na najwyższe piętro.

W progu płonącego mieszkania znalazł leżącego mężczyznę i ewakuował go na pierwsze piętro, gdzie możliwe było udzielenie pomocy.

Uratowany poinformował, że w mieszkaniu mogą znajdować się jeszcze dwie osoby. Policjant próbował ponownie dostać się do lokalu, jednak ekstremalne warunki i bardzo silne zadymienie uniemożliwiły dalsze działania. Informacja została natychmiast przekazana strażakom.

Po przybyciu na miejsce straż pożarna weszła do mieszkania w aparatach ochrony dróg oddechowych i ewakuowała dwie kolejne osoby. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala. Jedna z nich, 81 letnia kobieta, zmarła mimo podjętej pomocy medycznej. Do szpitala przewieziono również policjanta biorącego udział w akcji. Funkcjonariusz doznał objawów podtrucia dymem.

Na miejscu zdarzenia prowadzone są czynności mające ustalić przyczyny i okoliczności pożaru.

Źródło: fot. Policja Nowy Targ

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować