Najpierw pościg, potem ucieczka do lasu a później zatrzymanie. 42-latek miał ponad 2 promile i sądowy zakaz
Policjanci z Rabki-Zdroju ścigali motocyklistę, który zignorował sygnały do zatrzymania i próbował uciec do lasu. Po zatrzymaniu wyszło na jaw, że 42-latek był pijany i nie powinien w ogóle siadać za kierownicą, ponieważ obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Jakub Tobiasz - 29.07.2026