Podhale nadal szuka prezesa. Było sześć aplikacji, dwóch kandydatów i dwie rezygnacje
Sześć osób zgłosiło się do naboru na prezesa nowej spółki Podhala Nowy Targ. Wymagania formalne spełniło dwóch kandydatów, jednak po rozmowach obaj wycofali się z dalszego udziału w naborze.
Przyszłość hokeja w Nowym Targu wciąż jest w fazie organizowania. Spośród sześciu aplikacji złożonych w naborze na prezesa tylko dwie spełniły wymagania formalne. Ostatecznie żadna z tych osób nie obejmie jednak stanowiska.
Jak przekazano, obaj kandydaci po długich rozmowach zdecydowali się zrezygnować. W obu przypadkach przeszkodą okazały się dotychczasowe zobowiązania zawodowe i brak możliwości pogodzenia ich z odpowiedzialnym zarządzaniem klubem.
Nabór ma zostać wkrótce wznowiony. Władze spółki podkreślają jednocześnie, że mimo braku prezesa prowadzone są kolejne działania związane z przygotowaniem klubu do sezonu.
Bieżące sprawy spółki prowadzi obecnie pełnomocnik Artur Pustówka. To były hokeista i wychowanek Podhala, a także prawnik znający realia sportu, w szczególności hokeja.
Równolegle prowadzone są rozmowy z zawodnikami i trenerami dotyczące współpracy w nadchodzącym sezonie. Kolejnym krokiem ma być opłacenie licencji po uruchomieniu rachunku bankowego spółki. Prawo do jej nabycia zostało przekazane spółce przez MMKS Podhale Nowy Targ na mocy zawartego porozumienia.
Tworzenie nowej organizacji oznacza również konieczność przejścia przez kolejne procedury i formalności. Jak wynika z przekazanego komunikatu, nie wszystkie sprawy można załatwić od razu, ale prace nad odbudową hokeja w Nowym Targu są kontynuowane.
Komentarze